Raków w końcu wygrywa, ale styl nie zachywa. Nie obyło się bez kontrowersji

Raków w końcu wygrywa, ale styl nie zachywa. Nie obyło się bez kontrowersji

Raków Częstochowa odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w 2026 roku. Po meczu dwóch różnych połów, ekipa Łukasza Tomczyka okazała się lepsza od beniaminka z Niecieczy. W meczu sędziowanym przez sędziego Pawła Raczkowskiego nie obyło się jednak bez kontrowersji.

Łukasz Tomczyk zimą tego roku odszedł z Polonii Bytom i przejął po Marku Papszunie znajdujący się na niezłej pozycji Raków Częstochowa. W pierwszych trzech spotkaniach pod sterami nowego trenera „Medaliki” nie zdołały wygrać choćby jednego, przegrywając z Wisłą Płock i bezbramkowo remisując kolejno z Radomiakiem i Zagłębiem Lubin. Zwycięstwo przyszło dopiero, gdy do Częstochowy przyjechała ostatnia w tabeli Termalica.

Trener Tomczyk nie ma jednak wielu powodów do radości po tym spotkaniu. Jego drużyna w pierwszej połowie objęła prowadzenie za sprawą gola wracającego po kontuzji Iviego Lopeza w czterdziestej drugiej minucie meczu i nie pozwoliła „słoniom” do stworzenia większego zagrożenia przy swojej bramce. Jednak w drugiej odsłonie pojedynku rolę całkowicie się odwróciły – to goście napierali na bramkę przeciwnika zmuszając faworyzowany Raków do niskiej obrony. Piłkarzom Bruk Betu nie udało się jednak doprowadzić do wyrównania i nieskutecznie przez całą drugą połowę bili głowami w mur postawiony przez Częstochowian.

Dobrze obraz gry z całego meczu pokazują statystyki, osobno z pierwszej i drugiej połowy.

obraz-2026-02-21-182116252

obraz-2026-02-21-172915985-1

W meczu nie obyło się też bez kontrowersji. W pierwszej połowie spotkania doszło do sytuacji, w której piłkarz Rakowa, Jean Carlos dotyka piłki ręką we własnym polu karnym. Sędzia tego spotkania, Paweł Raczkowski zdecydował jednak, że nie doszło w tej sytuacji do przekroczenia przepisów gry. Arbiter był dość pewny swojej decyzji, bo nawet nie sprawdził tej akcji na monitorze Var.

Za pośrednictwem X, użytkownik Marcom Dymidiuk udostępnił nagranie tej sytuacji jednocześnie dodając popularny ostatnio hasztag #SzacunekDlaArbitra.

Dla Łukasza Tomczyka jest to pierwsze zwycięstwo w roli trenera Rakowa. W następnej kolejce jego podopieczni zmierzą się na wyjeździe z Lechem Poznań. Ekipa Bruk Betu natomiast podejmie na własnym stadionie Radomiaka Radom. Po porażce w Częstochowie, Termalica wciąż znajduje się na ostatnim miejscu w tabeli tracąc aktualnie trzy punkty do bezpiecznego miejsca.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *