Roszady w drugoligowcu. Nowy trener, nowy asystent

Roszady w drugoligowcu. Nowy trener, nowy asystent

Ostatnimi czasy, nie układa się Stali Stalowa Wola. Klub znajduje się na niskim, 13. miejscu w tabeli, zmaga się z problemami finansowym, a dwa dni temu pożegnał trenera. Macieja Musiała zastąpi Dariusz Kantor, który w przeszłości prowadził jedynie 3 i 4-ligowe drużyny.

 

Po szybkim wzlocie, nastał gwałtowny upadek. Stal Stalowa Wola po dwóch, zaskakujących awansach z 3. do 2. i 2. do 1. ligi, została zmuszona do bolesnego powrotu na ziemię. W ubiegłych rozgrywkach, drużyna z województwa podkarpackiego spadła na 3. szczebel rozgrywkowy w kraju, nie dając rady silnej konkurencji. Wydawało się, że hasłem przewodnim obecnego sezonu będzie stabilizacja, jednak nic bardziej mylnego. 

 

Przy Hutniczej zmieniają się piłkarze, trenerzy, działacze, ale wyników nadal brak. W bieżącym sezonie, ,,Stalówka” jest ligowym średniakiem. I to takim, któremu bliżej do strefy spadkowej, aniżeli barażowej. Na tę chwilę, Stal plasuje się na 13. miejscu, nie gwarantującym utrzymania. By zapobiec grze w barażach o ligowy byt, w Stalowej Woli zdecydowali się na kolejną zmianę trenera. Macieja Musiała zastąpił Dariusz Kantor, młody szkoleniowiec znany z pracy w Wisłoce Dębica i Siarce Tarnobrzeg.

 

Roszady w Stalowej Woli. Nowy trener, nowy asystent

Co ciekawe, jego asystentem został Stanisław Szpyrka. Młody szkoleniowiec na początku sezonu 2021/22, prowadził Motor Lublin, ale kompletnie nie podołał zadaniu. Kub rozstał się z nim już po 12. meczach, w których punktował z kiepską średnią 1,08 punktu na mecz.

 

Oprócz Musiała, który w Stalowej Woli punktował ze średnią 1,12 ,,oczka” na mecz, Stal opuścił dotychczasowy trener bramkarzy, Denis Parechyn.

 

W oddzielnym komunikacie, klub zakomunikował, że nie planuje kolejnych wzmocnień pionu sportowego.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *