Niedzielne starcie na stadionie Bruk-Bet to dla obu drużyn kolejna szansa na zdobycie pełnej puli po raz pierwszy w tej rundzie.
Radomiak jedzie do Niecieczy po remisie z Jagiellonią, obecnym liderem Ekstraklasy, co trzeba traktować jako całkiem niezły wynik. Spotkanie na Chorten Arenie „Zieloni” przypłacili jednak kilkoma zawieszeniami. Ze „Słoniami” nie zagrają Christos Donis, ukarany czerwoną kartką Michał Kaput oraz kapitan i bohater meczu w Białymstoku, Rafał Wolski. Do tego na ławce trenerskiej zabraknie Goncalo Feio, zawieszonego na 5 spotkań jako konsekwencja rozróby po „Świętej Wojnie”, a więc starciu z Koroną Kielce. Punktowo Radomiak oddalił się trochę od ligowej czołówki, jednak warto pamiętać, że „Zieloni” mają jeszcze zaległy mecz z Arką Gdynia, który nie doszedł do skutku ze względu na awarię oświetlenia na radomskim stadionie. Po 21 kolejkach Radomiak ma 28 punktów, mając po 7 zwycięstw, remisów oraz porażek. Radomiak z jednym meczem mniej do znajdującego się na czwartym miejscu Górnika Zabrze, ma 6 punktów starty, zwycięstwo w Niecieczy znacznie przybliżyłoby piłkarzy Goncalo Feio do powrotu do walki o europejskie puchary.
W dużo gorszej sytuacji znajdują się drużyna trenera Marcina Brosza. Termalika zajmuje niechlubne, ostatnie miejsce w lidze z 21 punktami po 22 kolejkach. W ostatniej kolejce przegrali w wyjazdowym starciu z coraz lepiej punktującą drużyną Rakowa Częstochowa. Ostatnie zwycięstwo „Słoni” w lidze miało miejsce w grudniu, gdy pokonali Jagiellonię 2:1. Do bezpiecznego, 15 miejsca Termalika traci 5 punktów. Gospodarze mogą upatrywać szansy w brakach kadrowych Radomiaka, ponieważ sami powinni wystawić najmocniejszy możliwy skład. Dużym problemem Bruk-Betu jest brak sprawdzonego, skutecznego napastnika. Ściągnięty zimą Ivan Durdov na razie nie strzela, a jego partner z którym wyszedł w duecie napastników przed tygodniem, Morgan Fassbender strzelił w tym sezonie zaledwie 3 gole. Do końca sezonu pozostało tylko 12 kolejek, dlatego każdy kolejny mecz piłkarze Marcina Brosza muszą traktować jak mały finał. Inaczej o utrzymanie w Ekstraklasie będzie bardzo ciężko.
Niedzielne spotkanie odpowie nam na wiele pytań: czy Radomiak będzie w stanie dotrzymać kroku rywalom i dalej być w wyścigu o europejskie puchary, czy Termalika zdoła urwać punkty wyżej notowanemu rywalowi w walce o utrzymanie oraz jak obie drużyny zaprezentują się w wyjątkowo ciepłą marcową niedzielę? Sędzią spotkania będzie pochodzący z Łap, Łukasz Kuźma, a mecz będzie transmitowany na Canal+ Sport 3.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz