„Szybki i pracowity” – Czyli nowy nabytek Stali Rzeszów, Marvin Rittmüller

„Szybki i pracowity” – Czyli nowy nabytek Stali Rzeszów, Marvin Rittmüller

Wraz z początkiem lipca z zespołem Rzeszowskiej Stali pożegnał się Patryk Warczak. Wyróżniający się na poziomie 1 Ligi prawy obrońca przeszedł do Górnika Zabrze a powstała po nim luka musiała być szybko załatana kimś kto podniesie jakość na boku obrony w mierzącej wysoko ekipie. Tym kimś został ogłoszony dziś Marvin Rittmüller. 

Nowy nabytek Stali jest wychowankiem Rot-Weiß Erfurt i 1.FC Köln. To właśnie z rezerw tych drugich trafił w 2020 do Heidenheim z którym awansował do Bundesligi. Jego rola w mistrzowskim sezonie 2 Bundesligi była jednak znikoma, więc klub pożegnał się z nim jeszcze przed startem rozgrywek w elicie. 

Kolejnym przystankiem w karierze defensora z Erfurtu został drugoligowy Eintracht Braunschweig. Niemal cały pierwszy sezon w nowej drużynie, pomimo niegroźnej kontuzji, Rittmüller był jednym z kluczowych zawodników.

Pierwsze występy w drugim sezonie w klubie z Brunszwiku zapowiadały owocny sezon, jednak złapana wcześnie kontuzja wykluczyła Rittmüllera z gry do końca rundy jesiennej. Na wiosnę pozycja obrońcy nie była już tak pewna, a Rittmüller często na boisku meldował się dopiero wchodząc z ławki w drugiej połowie. Na początku sezonu 25/26, po ponad dwóch latach spędzonych w Brunszwiku, nowy obrońca Stali udał się do Bawarii. 

27-latek ostatni sezon spędził na poziomie 3 Bundesligi w TSV 1860 München, do którego znowu zaliczył bardzo udane wejście. Pierwszą rundę Rittmüller rozegrał niemal w całości od deski do deski. Druga połowa sezonu nie wyglądał już tak dobrze. Wraz z nadejściem kolejnych zmian w ustawieniu Rittmüller coraz rzadziej pojawiał się na murawie.

Po jednym sezonie klub z Monachium nie zdecydował się przedłużyć kontraktu z zawodnikiem. Z okazji na pozyskanie obrońcy z tak szerokim doświadczeniem postanowiła skorzystać rzeszowska Stal. Umowa Rittmüllera z klubem z Podkarpacia podpisana została tylko na rok.

Jest to już kolejny tego typu kontrakt zaoferowany doświadczonemu obcokrajowcowi w tym sezonie przez Stal. (Wcześniej identyczny otrzymał Sean Goss.) To może sugerować, że ekipa z Rzeszowa będzie oczekiwać zarówno od Niemca jak i od Irlandczyka gry, która przyniesie „Żurawiom” upragniony awans.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *