24-letni reprezentant Polski zmienia klub! Polak wraca do ligi, gdzie wcześniej brylował.

Po burzliwym okresie w meksykańskim Cruz Azul Mateusz Bogusz wreszcie zmienia barwy klubowe. Jego nowym pracodawcą zostanie Houston Dynamo z Major League Soccer. Jak informuje znany włoski dziennikarz Fabrizio Romano, kwota jaką zapłaci drużyna z Teksasu może wynieść około 10 milionów dolarów, a sam Polak podpisze 3-letni kontrakt. W ekipie Bena Olsena Mateusz zagra z byłym ekstraklasowiczem – Lawrencem Ennalim.

Ostatnie dni były dla Mateusza bardzo intensywne. Obydwa kluby z Ameryki Północnej długo nie potrafiły dojść do porozumienia, a to wszystko za sprawą ligowych przepisów. Dzięki odejściu Bogusza Cruz Azul zyskało dodatkowe miejsce na rejestrację nowych piłkarzy bez potrzeby pozbywania się wychowanków.

W latach 2023-2024 Polak reprezentował amerykańskie Los Angeles FC, gdzie swoją dobrą grą zarobił na transfer do 9-krotnego mistrza Meksyku. W drużynie z “miasta aniołów” zagrał w 90 spotkaniach i walnie przyczynił się do wygrania US Open Cup w 2023 roku.

Meksykańska kariera Bogusza zaczęła się psuć wraz ze zmianą trenera przez Cruz Azul w czerwcu 2025 roku. Od tamtej pory Argentyńczyk Nicloas Lacarmon rzadko korzystał z Polaka.

Swoje niezadowolenie Mateusz wyraził w mało dyplomatyczny sposób. Postanowił nie zjawiać się na treningi swojej drużyny, które miały miejsce w przerwie między świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem. Był to swojego rodzaju obóz przygotowawczy do sezonu 2026, ponieważ w Meksyku jak i w Stanach Zjednoczonych gra się systemem rocznym.

Mateusz Bogusz zadebiutował w reprezentacji Polski za Michała Probierza 8 września 2024 roku w przegranym 1:0 meczu z Chorwacją. Do tej pory ofensywny pomocnik wystąpił w kadrze w 5 spotkaniach, w czego skład wchodzą 3 potyczki w eliminacjach do Mistrzostw Świata.

Bogusz nie znalazł się jeszcze na kartach powołań trenera Jana Urbana i z pewnością liczy na to, że nowe otoczenie, czysty start oraz miejmy nadzieję, dobra forma pomogą mu trafić z powrotem do kadry Biało-Czerwonych.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *