Emocje przy Reymonta! Wieczysta w finale

Emocje przy Reymonta! Wieczysta awansowała

Chrobry Głogów poznał przeciwnika w finale baraży. Będzie nim Wieczysta Kraków, która po zaciętym meczu pokonała Polonię Warszawa. Krakowianie trzykrotnie wychodzili na prowadzenie, a decydujący cios zadał Stefan Feiertag.

 

Krakowskiej drużynie drugi rok z rzędu przychodzi mierzyć się w meczach barażowych. Jak dotychczas są w nich bezbłędni. O dobrej dyspozycji Wieczystej w play-offach przekonali się dzisiaj zawodnicy Polonii, którzy drugi sezon z rzędu kończą na półfinale baraży. To, że stać ich na więcej jest pewne. To, że mogli dziś pokusić się o zwycięstwo również. Ostatecznie zabrakło bardzo niewiele.

 

Thriller w Krakowie. Pięć bramek, awans Wieczystej

Od początku mecz stał na wysokim poziomie. Obie drużyny nacierały, a pierwsza bramka padła w 26. minucie. Wówczas do siatki trafił Stefan Feiertag. Pięć minut później wyrównali goście, a spotkanie jeszcze bardziej zyskało na emocjach. Polonia nabrała wiatru w żagle i coraz śmielej atakowała, a silna kadrowo Wieczysta starała się wykorzystać jakość indywidualną poszczególnych zawodników. W 38. minucie fenomenalne uderzenie posłał Lisandro Semedo, a żółto-czarni ponownie wyszli na prowadzenie.

 

 

Kibice, którzy zdecydowali się  skorzystać ze strefy gastronomicznej bądź toalet na kilka minut przed przerwą, mogli mocno żałować! W 45 minucie, po wnikliwej analizie, sędzia Jarosław Przybył wlepił czerwoną kartkę Aleksandarowi Djermanoviciowi. Od tamtego momentu Wieczysta musiała radzić sobie w dziesięciu.

 

W drugiej połowie mocniej zaatakowali przyjezdni, a w 67. minucie udało im się wyrównać. Do siatki trafił Simon Skrabb, a asystę zaliczył wprowadzony z ławki rezerwowych Robert Dadok. Warszawianie mieli problemy z zachowaniem koncentracji po zdobytych bramkach. Zarówno po pierwszej jak i drugiej, stołeczni szybko tracili gola i ponownie byli zmuszeni gonić wynik. Tym razem nie udało się już odpowiedzieć na trafienie Feiertaga, mimo że rozpaczliwe próby trwały do samego końca.

 

 

Ostatecznie Wieczystej udało się dowieźć korzystny wynik do końca. Krakowianie pokazali, że oprócz dużych umiejętności indywidualnych, potrafią również współpracować jako grupa. To dobry prognostyk dla kibiców ekipy z Małopolski.

 

Duża część z nich w niedzielę, 31 maja ponownie wybierze się na Reymonta, by dopingować swoją drużynę w finałowym starciu z Chrobrym Głogów. Pierwszy gwizdek o 20:45.

 

Wieczysta Kraków – Chrobry Głogów 3:2 (2:1)

Bramki: Stefan Feiertag (26′, 74′), Lisandro Semedo (38′) – Ilkay Durmus (31′), Simon Skrabb (67′) 

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *