Kane kończy przygodę DR Konga z Mundialem.

Kane kończy przygodę DR Konga

Anglicy pokonali DR Kongijczyków 2:1 i zameldowała się w 1/8 finału Mundialu.

DR Kongijczycy szybko objęli prowadzenie w meczu po trafieniu Briana Cipengi. Długo prowadzili, dzięki m.in. świetnym interwencjom bramkarza Lionela Mpasiego. Ostatecznie jednak musieli ulec, dzięki 2 golom Harryego Kane’a. W obu przypadkach asystę zaliczył Anthony Gordon.

Składy

Skład Anglików:

Jordan Pickford- Djed Spence (70′ Eberechi Eze), Erzi Konsa, Marc Guehi, Nico O’Reilly- Noni Madueke (61′ Bukayo Saka), Elliot Anderson, Jude Bellingham, Declan Rice (90+1′ John Stones), Marcus Rashford (61′ Anthony Gordon)- Harry Kane (kapitan).

Trenerem był Niemiec: Thomas Tuchel.

Ławka rezerwowych:

Dean Henderson, James Trafford, Trevor Chalobah, Jordan Henderson, Dan Burn, Kobbie Mainoo, Morgan Rogers, Ollie Watkins, Ivan Tonev, Reege James i Jarell Quansah.

Skład DR Kongijczyków:

Lionel Mpasi- Aaron Wan- Bissaka, Axel Tuanzebe, Chancel Mbemba (kapitan), Arthur Masuaku (89′ Joris Kayembe) – Samuel Moutoussamy (89′ Fiston Mayele), Ngal’Avel Mukau (76′ Edo Kayembe), Noah Sadiki- Nathanael Mbuku (64′ Meschack Elia), Yoane Wissa i Brian Cipenga (76′ Theo Bongonda).

Trenerem był Francuz: Sebastien Desabre.

Ławka rezerwowych:

Timothy Fayulu, Mathieu Epolo, Steve Kapuadi, Dylan Batubinsika, Gael Kakuta, Aaron Tshibola, Cedric Bakambu, Charles Pickel, Simon Banza i Gedeon Kalulu.

Mecz sędziował Jordańczyk: Adham Makhadmeh.

Przebieg meczu

W 3. minucie Mpasi wybijał piłkę, za długo zwlekał i o mało nie został zablokowany przez Bellinghama. W 5. minucie dośrodkowanie Rashforda przeszło obok bramki. Początek meczu spokojny i wyrównany. W 7. minucie Mbemba przeszedł prawą stroną 14 metrów w głąb angielskiej połowy, po czym przerzucił piłkę w lewą część pola karnego do kompletnie niepilnowanego Cipengi, a ten po przyjęciu dość niespodziewanie mocnym strzałem wpakował piłkę przy bliższym słupku do bramki i DR Kongijczycy objęli prowadzenie w meczu 1:0. Olbrzymi błąd angielskiej obrony. Anglicy przejęli inicjatywę w meczu. W 17. minucie po dośrodkowaniu z lewej strony Mpasi uprzedził Bellinghama i wypiąstkował piłkę. W 19. minucie za faul na Mbuku żółtą kartkę do stał Bellingham. W 20. minucie dośrodkowanie DR Kongijczyka przeszło daleko od bramki. W 23. minucie nastąpiła przerwa na nawodnienie. W 28. minucie za faul na Spencie żółtą kartkę zobaczył Sadiki. W 28. minucie po dośrodkowaniu z prawej strony piłka odbiła się od nogi Konsy i przeszła tuż obok bramki. W 30. minucie mocny strzał głową z 7. metra Bellinghama z najwyższym trudem odbił Mpasi. W 35. minucie mocny strzał Rashforda z woleja wybił z linii bramkowej Wan- Bissaka. Po przerwie na picie Anglicy dominowali. W 42. minucie po dośrodkowaniu z prawej strony Wissa miał przed sobą tylko Pickforda, ale strzałem z 4. metra trafił w słupek. W 43. minucie Kane wyszedł na czystą pozycję, chciał minąć Mpasiego, ale bramkarz, rzucając się, rękoma zahaczył o nogi Anglika, przewracając się, ale sędzia o dziwo nie podyktował rzutu karnego. Sędzia przedłużył I połowę o 6 minut. W 45+2. minucie po dośrodkowaniu z prawej strony Bellingham z 7. metra uderzył piłkę głową, ale Mpasi rzucając się, odbił piłkę. W 45+6. minucie uderzenie z woleja z 4. metra Kane’a odbił nogami Mpasi. Do przerwy DR Kongijczycy prowadzili 1:0. Afrykanie wykorzystali spokojny początek meczu Anglików i szybko zdobyli gola. Potem przeważali Anglicy, a po przerwie na picie wręcz dominowali, ale świetnie bronił Mpasi. Kilka razy groźną kontrę przeprowadzili DR Kongijczycy.

 

W 50. minucie po dośrodkowaniu z lewej strony z rzutu rożnego Masuaku uprzedził Bellinghama i wybił piłkę głową na kolejny róg. W 51. minucie Rashford lewą stroną wyszedł na czystą pozycję, ale jego strzał z 10. metra trafił w boczną siatkę. W 53. minucie kolejna wspaniała interwencja Mpasiego, uderzenie z 7. metra Bellinghama, Mpasi rękoma odbił piłkę do góry, gdy ta spadała do bramki, to on rękoma odbił  przed siebie piłkę. W 54. minucie strzał głową z 12. metra Rashforda przeszedł wysoko nad bramką. W 58. minucie dośrodkowanie z lewej strony Rashforda przeszedł nad bramką. W 61. minucie podwójna zmiana w zespole Anglii: Bukayo Saka za Madueke i Anthony Gordon za Rashforda. W 63. minucie Mbuku uderzył z 19. metra, piłka odbiła się od głowy Andersona i przeszła nad bramką na rzut rożny. Po okresie angielskiej dominacji Afrykanie próbowali odpowiedzieć. W 64. minucie Meschack Elia zmienił Mbuku. W 68. minucie mieliśmy przerwę na nawodnienie. W 70. minucie po zakończeniu przerwy Eberechi Eze zmienił Spence’a. W 75. minucie Gordon przejął piłkę w lewej części pola karnego na 9. metrze i dośrodkował, a przed polem bramkowym na 7. metrze Kane strzałem głową umieścił piłkę przy lewym słupku i mieliśmy remis 1:1. W 76. minucie przed wznowieniem podwójna zmiana w zespole DR Konga: Theo Bongonda za Cipengę i Edo Kayembe za Mukau. W 78. minucie Pickford przed polem karnym uprzedził 2 rywali i wybił piłkę. W 79. minucie Anderson uderzył z 20. metra obok bramki. Od drugiej przerwy na picie zdecydowaną przewagę mieli Anglicy. W 85. minucie Gordon uderzył piłkę głową, ale zbyt lekko i tę spokojnie złapał Mpasi. W 85. minucie Elia uderzył z 17. metra, ale piłkę spokojnie złapał Pickford. W 86. minucie Bellingham dostał długą piłkę w lewą część pola karnego, mocno naciskany miał przed sobą tylko bramkarza, ale jego strzał z narożnika pola bramkowego odbił Mpasi, piłka poszła na 19. metr do Gordona, ten cofnął się na środek o 2 metry i podał na 17. metr do Kane’a, ten pobiegł w prawą część pola karnego i mocnym strzałem wpakował pod poprzeczkę do bramki, dzięki czemu Anglicy prowadzili 2:1. W 89. minucie mieliśmy podwójną zmianę w zespole DR Konga: Joris Kayembe za  Masuaku i Fiston Mayele za Moutoussamyego. W 90. minucie Kane z ponad 20 metrów uderzył wysoko nad bramką. Sędzia do II połowy doliczył 6 minut. W 90+1. minucie John Stones zmienił Rice’a. W 90+2. minucie DR Kongijczyk dośrodkował tak, że piłka przeszła obok bramki. W doliczonym czasie Afrykanie szukali okazji na wyrównanie. W 90+7. minucie Wissa uderzył z rzutu wolnego z 24. metra, ale piłka przeszła nad bramką. Więcej bramek w meczu nie padło:

Anglia- Demokratyczna Republika Konga 2:1.

Statystyki meczu:

  1. Posiadanie piłki: 60%:40% dla Anglii;
  2. Strzały: 16:7 dla Anglii;
  3. Strzały celne: 7:2 dla Anglii;
  4. Wielkie szanse: 7:1 dla Anglii;
  5. Rzuty rożne: 5:3 dla Anglii;
  6. Podania: 517:365 dla Anglii;
  7. Podania celne: 468:299 dla Anglii;
  8. Żółte kartki: 1:1;
  9. Spalone: 4:0 dla DR Konga;
  10. Rzuty wolne: 12:10 dla Anglii;
  11. Auty: 24:15 dla DR Konga;
  12. Faule: 12:10 dla DR Konga;
  13. Obrony bramkarza: 5:1 dla Mpasiego.

Podsumowanie

Anglicy pokonali 2:1 DR Konga i zasłużenie awansowali do 1/8 finału. Anglicy w przekroju całego meczu lepiej grali, to na słowa uznania zasłużyli zawodnicy z Afryki, którzy postawili trudne warunki zawodnikom z Wysp Brytyjskich. Oni bowiem szybko objęli prowadzenie w meczu, wykorzystując senny początek meczu w wykonaniu Anglików. Gola zdobył Cipenga. Anglicy przeważali właściwie przez resztę meczu, choć były momenty, kiedy to DR Kongijczycy próbowali podwyższyć na 2:0 i zamknąć mecz. Anglicy jednak mieli dużo więcej sytuacji, ale tak jak w spotkaniu z Kolumbią świetnie bronił Mpasi. Tak jak można było się spodziewać, to on mógł być kluczem do sukcesu. Przerwy na  nawodnienie najlepiej wykorzystywał Tuchel, po nich bowiem Anglicy zawsze atakowali ze zdwojoną siłą. W I połowie to były ich pierwsze poważniejsze ataki, a w II połowie nastąpiło to po okresie, w którym DR Kongijczycy próbowali zdobyć bramkę. Ostatecznie to Anglicy wygrali, a 2 asysty zaliczył wprowadzony na ostatnie pół godziny Anthony Gordon. Należy również pamiętać, w I połowie Anglicy powinni mieć rzut karny po faulu Mpasiego na Kanie. Sędzia podjął o tyle dziwną decyzję, że jeśli nie podyktował rzutu karnego, to Kane powinien zostać ukarany żółtą kartką za symulowanie, ale tego nie zrobił, więc raczej sam wiedział o nietrafności decyzji. DR Kongijczycy, choć im nie kibicowałem, to zasłużyli na duże brawa. Zagrali tak, jak umieli, a to wystarczyło narobienie problemów Anglikom. Nie mieli na tyle jakości, żeby zmienić dobrą postawę w zwycięstwo. Po raz kolejny brakowało ataku, a w obronie ratował Mpasi, tak jak z Kolumbią, ale to Anglicy musieli to wygrać, a DR Kongijczycy jedynie mogli. Afrykanie na pocieszenie nie będą najsłabszą drużyną Mundialu z tych, co odpadli w 1/16 finału, gdyż zajmą w turnieju 25. lub 26. miejsce w zależności od wyniku Ghany. FIFA piłkarzem meczu wybrała Harryego Kane’a.

Anglicy kolejny mecz zagrają z gospodarzami Meksykiem i po niezbyt dobrej postawie faworytami nie będą, ale wciąż będą mogli awansować do ćwierćfinału. Spotkanie odbędzie się 6 lipca o godzinie 02:00.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *