W ramach 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy odbyło się derbowe spotkanie pomiędzy Lechią Gdańsk a Pogonią Szczecin. Emocjonujące starcie w Gdańsku skończyło się wynikiem 2:1 na korzyść gospodarzy. Na szczególne wyróżnienia zasługują Alex Paulsen oraz Aleksandar Ćirković, którzy zagrali świetne zawody.
Remisowa pierwsza odsłona
Goście ze Szczecina weszli w mecz o wiele lepiej i to oni zaczęli atakować. Lechia nie została dłużna i już w ósmej minucie powinni zdobyć bramkę otwierającą spotkanie, ale Aleksandar Ćirković fatalnie podał do Kacpra Sezonienki, kiedy wyszli dwa na jednego z bramkarzem Pogoni. Gospodarze wzięli sobie do serca tę niewykorzystaną sytuację i już dwie minuty później wpakowali piłkę do siatki. Dośrodkowanie z rzutu wolnego Ivana Zhelizko wykończył szczupakiem Bujar Pllana.
𝐆𝐎𝐎𝐎𝐎𝐋! 𝐁𝐔𝐉𝐀𝐑 𝐏𝐋𝐋𝐀𝐍𝐀! 💥 Piękny szczupak obrońcy Lechii! 🔝
Gospodarze prowadzą z Pogonią 1:0!
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/lhp4aANa6W
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 21, 2026
Na początku drugiego kwadransa Lechia oddała dwa kąśliwe strzały, które wybronił bardzo czujny Valentin Cojocaru. W trzydziestej siódmej minucie Fredrik Ulvestad świetnie rozciągając grę, podał do Paula Mukairu. Skrzydłowy dobrze zszedł do środka i oddał strzał, a piłka po mocnym rykoszecie znalazła drogę do bramki.
Paul Mukairu daje Pogoni ⚓ wyrównanie w Gdańsku!
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/wx1w9r9ej7
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 21, 2026
Pogoń chciała pójść za ciosem i potwierdzić swoją przewagę w ostatnich minutach pierwszej połowy. Groźny strzał z dystansu oddał młodziutki Natan Ława, ale na posterunku był Alex Paulsen.
Niesamowici Ćirković i Paulsen
Początek drugiej połowy kibicom gospodarzy umilił Aleksandar Ćirković. Serbski pomocnik minął obrońców rywali jak tyczki i po efektowym wejściu w pole karne zagrał futbolówkę do Tomasza Neugebauera, który wykończył akcję wślizgiem.
𝐔𝐋𝐀𝐋𝐀𝐋𝐀! 😮💨 Ale pobawił Aleksandar Ćirković! 🔥🔥
Do siatki trafił Tomasz Neugebauer i Lechia znów prowadzi z Pogonią!
📺 Transmisja: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/BPXwhUqjal
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) March 21, 2026
W sześćdziesiątej siódmej minucie Lechia mogła podwyższyć prowadzenie. Znów główną rolę odegrał Ćirković, który idealnie wypatrzył Neugebauera, ale jego zamiary przeczytał bramkarz Portowców. Kilka minut później kapitalną robinsonadą wykazał się Alex Paulsen, broniąc potężne uderzenie z dystansu Paula Mukairu. Cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry Lechia mogła dobić Pogoń. Znów Aleksandar Ćirković oszukał obrońcę przyjezdnych i wyłożył na pustą bramkę Ivanowi Zhelizko, ale jego strzał w ostatnim momencie zablokował wślizgiem José Pozo. Doliczony czas gry zdecydowanie należał do Alexa Paulsena. Bramkarz Lechii kolejny raz zachował się niesamowicie przy groźnym strzale Portowców. Można śmiało powiedzieć, że parada Nowozelandczyka zapewniła Lechii trzy punkty.
🔚 #LGDPOG
9 goli strzelonych przez @LechiaGdanskSA w 3 ostatnich meczach z Pogonią! 👋 pic.twitter.com/WDr9v3FSOn
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) March 21, 2026
Słowa po meczu
John Carver:
Zanim wejdę w szczegóły, chciałbym podkreślić, jak ważna dla nas jest ta wygrana, bo straciliśmy czterech zawodników z podstawowej jedenastki. Zawodnicy, którzy wskoczyli na ich miejsce, zrobili świetną robotę. Nawet Ci wchodzący później z ławki doskonale rozumieli swoje zadania. Jeśli chodzi o sam mecz, to myślę, że był ekscytujący i bardzo otwarty. Obie strony miały swoje okazje […]. Co bardzo ciekawe, jeżeli chodzi o nasz zespół to, dopóki trzymamy się planu, to jesteśmy w stanie rywalizować z każdym. Dzisiejszy mecz był bardzo wymagający, bo graliśmy przeciwko zespołowi, który na ostatnie sześć spotkań przegrał tylko raz i zainwestował solidnie w letnim i zimowym okienku transferowym. Daliśmy im radę dzisiaj i wcześniej na wyjeździe. Tak jak już mówiłem, dzisiejsza wygrana daje nam duże nadzieje, a zbliżająca się przerwa reprezentacyjna pozwoli na łatwiejszą regenerację i powrót niektórych zawodników na boisko.
Trener Lechii Gdańsk pochwalił występ Alexa Paulsena:
Chciałbym szczególnie wspomnieć o Alexie Paulsenie. Jego dwie interwencje w drugiej połowie to klasa światowa. Ten występ na pewno go podbuduje przed zbliżającą się przerwą reprezentacyjną.
Thomas Thomasberg:
To nie jest wynik, który nas zadowala. Znowu tracimy szybko gola, ogólnie za dużo tracimy ich na wyjazdach i to właśnie w pierwszych fazach spotkań. Potem było trochę lepiej i strzeliliśmy gola wyrównującego, a potem tracimy kolejnego gola, o którego można mieć najwięcej pretensji, bo były nas dużo w polu karnym. My i Lechia mieliśmy swoje sytuacje. Nie możemy być zadowoleni z tego występu, gdyż powinniśmy punktować na wyjazdach. Przede wszystkim druga połowa i nasza gra w defensywie, którą musimy poprawić. Za dużo klarownych sytuacji mieli przeciwnicy. Pomimo naszego występu chciałbym pochwalić młodego Natana Ławę, który spędził na boisku sześćdziesiąt minut. Podsumowując, teraz czeka nas tydzień przerwy, a potem rozpocznie się kluczowa faza sezonu. Każdy widzi jaka liga jest zacięta, więc musimy być gotowi, aby dać z siebie wszystko, bo potrzebujemy punktów.
Co dalej?
Obie ekipy rozegrają mecze następnej kolejki 6 kwietnia. Lechia o 20:15 zmierzy się u siebie z Koroną Kielce. Pogoń Szczecin również będzie pełnić rolę gospodarza. Ich rywalem będzie Legia Warszawa, a spotkanie rozpocznie się o 17:30.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz