We wtorek, 18 listopada na stadionie im. Petara Milosevskiego w Bitolu, młodzieżowa reprezentacja Polski rozegrała kolejne spotkanie w ramach el.Mistrzostw Europy do lat 21. Mimo bardzo słabego boiska oraz niesprzyjającej pogody biało-czerwonym udało się pokonać rówieśników z Macedonii Północnej.
Pierwsza połowa spotkania bardzo przypominała pierwszą odsłonę wrześniowego meczu pomiędzy tymi drużynami. Polacy prowadzili grę ale tempo przez nich nałożone nie porywało. Podobnie jak we wcześniej wspomnianym meczu, polscy zawodnicy schodzili na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem. W 33 minucie po bardzo dobrym rozegraniu z rzutu rożnego piłkę głową do bramki skierował Filip Kocaba.
Co oni wyprawiają… ta asysta, ta główka! ????⚽️
???? OGLĄDAJ #MKDPOL ???? https://t.co/UfM9Su5UcK pic.twitter.com/bezuBuAOPU
— TVP SPORT (@sport_tvppl) November 18, 2025
Po zmianie stronie, spotkanie (głównie przez katastrofalne warunki) również nie przyniosło wielu emocji. Gospodarze, poza kilkoma wypadami, nie stanowili zagrożenia dla bramki strzeżonej przez Marcela Łubika, a ekipa prowadzona przez Jerzego Brzęczka nie dążyła do powiększenia przewagi za wszelką cenę. W 78 minucie drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną zobaczył obrońca Macedonii, Andrija Dimeski. Przewaga jednego zawodnika pozwoliła biało-czerwonym spokojnie „dowieść” pozytywny wynik do końca spotkania.
KONIEC MECZU
Wygrywamy z Macedonią Północną!⚽ 33' Filip Kocaba
__
FT #MKDPOL 0:1 ???????????????? U21 pic.twitter.com/lEiCG7YaTV— Łączy nas piłka (@LaczyNasPilka) November 18, 2025
Dzięki temu zwycięstwu reprezentacja PolskiU21 po 6 meczach ma na koncie 6 zwycięstw i 1 miejsce w tabeli. Do gry kadra Jerzego Brzęczka wróci dopiero w marcu przyszłego roku w meczach rewanżowych przeciwko Armenii oraz Czarnogórze.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.






Dodaj komentarz