Wielki mecz polskiej młodzieżówki! Włosi pokonani w eliminacjach do Euro

Piątek 14 listopada na długo pozostanie w pamięci wszystkich kibiców zgromadzonych na Stadionie Miejskim w Szczecinie. Reprezentacja PolskiU21 sensacyjnie pokonała rówieśników z Włoch w el. młodzieżowych Mistrzostw Europy! 

Kolejne kapitalne spotkanie pod wodzą Jerzego Brzęczka reprezentacji Polski do lat 21. W 5 kolejce eliminacji do młodzieżowych Mistrzostw Europy 2027 Polska sensacyjnie pokonała reprezentację Włoch. Dzięki temu, pozostaje na pozycji lidera grupy E oraz ma 3-puntkową przewagą nad drugimi w tabeli „Azzurri”. 

Pierwsza połowa przyniosła wiele walki na boisku. Polacy nie przestraszyli się faworyzowanych przeciwników i odważnie tworzyli sobie kolejne sytuacje. Włosi próbowali odpowiadać tym samym, jednak dobrze zorganizowana gra naszej reprezentacji nie pozwalała na wiele i reprezentanci z półwyspu Apenińskiego musieli uciekać się do fauli co skutkowało 3 żółtymi kartkami pokazanymi przez sędziego w pierwszej połowie. Na przerwę obie ekipy schodziły przy wyniku 0:0.

W drugą część spotkania dużo lepiej weszła Reprezentacja Włoch. Dominacja w pierwszych 15 minutach po zmianie stron przyniosła bramkę Nicolli Pisiliego. Zawodnik włoskiej AS Romy pokonał Marcela Łubika pięknym strzałem w stylu Kunf-Fu. 

Po stracie gola, Jerzy Brzęczek postawił na zdecydowane działania. Na boisko posłał czterech świeżych zawodników z ławki rezerwowych. Na efekty trzeba było czekać do 83 minuty. Fenomalnym rajdem popisał się wprowadzony 10 minut wcześniej Jan Faberski po czym wyłożył piłkę wychodzącemu na czystą pozycję Wiktorowi Bogaczowi. Były zawodnik m.in Miedzi Legnica przełożył sobie piłkę na lewą nogę i pewnym strzałem pokonał włoskiego bramkarza. 

Po wyrównującym golu, piłkarze Jerzego Brzęczka nabrali wiatru w żagle. Na fali niesionej przez dopingujących kibiców biało-czerwoni przeprowadzili kontraatak zakończony bombą Macieja Kuziemki, który nie dał żadnych szans bramkarzowi rywali i pięknym strzałem „pod ladę” wyprowadził Polskę na prowadzenie. Warto zauważyć że zawodnik Wisły Kraków także został wprowadzony przez trenera dopiero w drugiej połowie spotkania.

Wynik do końca spotkania się już nie zmienił. Polska po 5 meczach ma na koncie 15 punktów i przed rundą rewanżową ma 3 pkt przewagi nad resztą stawki. W dodatku gol Nicolli Pisiliego był pierwszym straconym przez Polskę golem w trwających eliminacjach.

 

Świetna gra drużyny w ostatnim czasie sprawiła że dziś w Szczecinie padł REKORD FREKWENCJI NA MECZU POLSKIEJ REPREZENTACJI MŁODZIEŻOWEJ. 

Teraz ekipę Jerzego Brzęczka czeka wyjazd do Bitoli na rewanżowy mecz z Macedonią Północną. W pierwszym spotkaniu górą byli biało-czerwoni, którzy we wrześniu wygrali 3:0.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *