Lederman: Chciałbym wrócić do reprezentacji Polski

Lederman: Chciałbym wrócić do reprezentacji Polski

Ben Lederman zanotował nieudany sezon za granicą, a obecnie odbudowuję się w Wieczystej Kraków. Pomocnik nie kryje, że dzięki dobrej postawie na boisku chciałby wrócić do reprezentacji.

 

Niegdyś uchodził za ogromny talent, a w młodości występował w młodzieżowych drużynach FC Barcelony. Nad Wisłę trafił sześć lat temu, kiedy został pozyskany przez Raków Częstochowa. Dla Częstochowian rozegrał 125 spotkań, zdobył 3 bramki i zanotował 9 asyst, a dzięki dobrej dyspozycji w sezonie 2022/23 zapracował sobie na dwa powołania do seniorskiej reprezentacji Polski. Siedział na ławce między innymi podczas blamażu z Mołdawią, a także bolesnej porażki z Czechami w eliminacjach Mistrzostw Europy.

 

Latem ubiegłego roku trafił do Maccabi Tel Awiw, ówczesnego wicemistrza Izraela. Choć miał okazję grać w Lidze Europy, przygoda na Bliskim Wschodzie nie potoczyła się tak, jak oczekiwałby sam zainteresowany. Lederman był jedynie rezerwowym, a cały sezon przekuł na jedynie piętnaście spotkań. Teraz odbudowuje się w Wieczystej Kraków, do której dołączył kilka tygodni temu. Ma już za sobą ligowy debiut. Który miał miejsce w miniony piątek przeciwko Radomiakowi Radom.

 

Na łamach TVP Sport piłkarz wyznał, że chce zapracować na powrót do reprezentacji Polski. „Chciałbym wrócić do reprezentacji Polski. Sporo rzeczy zależy przede wszystkim ode mnie. Muszę zacząć pokazywać jak najlepsze rzeczy na boisku. Zobaczymy, dokąd mnie to zaprowadzi” – oświadczył.

 

Zawodnik podsumował także piątkowe spotkanie, które nie poszło pomyśli Krakowian. „Mieliśmy swoje sytuacje, nie wykorzystaliśmy ich. Radomiak miał chyba trzy i zdobył dwie bramki. Niestety przegrywamy, choć ten mecz mógł się potoczyć zupełnie inaczej” – ocenił. Wieczysta w drugiej kolejce podejmie drużynę Lecha Poznań. Atutem gospodarzy nadchodzącego spotkania będzie regeneracja. Lechitów czeka bowiem wymagający mecz w ramach eliminacji Ligi Mistrzów.

 

„Będziemy bardziej fresh i powinniśmy być dobrze przygotowani do tego wyzwania” – powiedział 26-latek.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *