Pogoń Szczecin planuje niecodzienny transfer? Według portalu szczeciner.pl, na radarach granatowo-bordowych znalazł się Krzysztof Ropski, który w minionej rundzie reprezentował barwy innego szczecińskiego klubu – Świtu.
Media: Pogoń Szczecin zainteresowana piłkarzem drugoligowca.
Media informują, że drugoligowy Świt Szczecin może stracić Krzysztofa Ropskiego na rzecz ekstraklasowej Pogoni. 29-letni napastnik występuje w klubie z dzielnicy Skolwin od stycznia ubiegłego roku. Wcześniej grał m.in. w Unii Tarnów, Radomiaku Radom, Motorze Lublin, Skrze Częstochowa oraz Polonii Bytom. Co ciekawe, to właśnie z „Królowej Śląska” trafił do drużyny ze Szczecina.
W ubiegłej rundzie drugiej ligi rozegrał czternaście spotkań, w których aż siedmiokrotnie pokonywał bramkarzy rywali. Ropski imponował formą szczególnie na przełomie października i listopada, kiedy to w trzech kolejnych meczach zdobywał bramkę. Dobra postawa 29-latka przyczyniła się do tego, że Świt po rundzie jesiennej plasuje się na wysokim, piątym miejscu w tabeli drugiej ligi.
Według portalu szczeciner.pl, Ropski dzięki dobrej grze wpadł w oko skautom Pogoni. Na ile te informacje są prawdziwe, trudno stwierdzić, jednak jeśli transfer doszedłby do skutku, można by go uznać za sensacyjny. Rzadko zdarza się, by do Ekstraklasy trafiali piłkarze bezpośrednio z Betclic 2. Ligi, a jeśli już, to zazwyczaj są to młodzi, perspektywiczni zawodnicy. Ropski, zbliżający się do trzydziestki, do tej kategorii nie należy. Z perspektywy klubu bardziej logiczna wydawałaby się transfer do trzecioligowych rezerw „Portowców”. Z drugiej strony, trudno sobie wyobrazić, by 29-latek zgodził się na „zejście” o szczebel niżej, gdyż rezerwy Pogoni grają w trzeciej lidze.
Ropski jest związany ze Świtem Szczecin kontraktem obowiązującym do końca sezonu 2026/27. Co ciekawe, oprócz niego do gry w Pogoni przymierzany jest również Robert Obst. To 30-letni obrońca, który podobnie jak Ropski występuje w Świcie Szczecin. W obecnej kampanii Obst zagrał czternastokrotnie, zdobywając gola i notując dwie asysty.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz