Mistrzostwa Świata: Tym razem szczęście się do nas nie uśmiechnęło. Znamy koszyki baraży.

Mistrzostwa Świata: Tym razem szczęście się do nas nie uśmiechnęło. Znamy koszyki baraży.

Faza zasadnicza europejskich eliminacji do Mistrzostw Świata 2026 dobiegła końca. Wraz z tym, poznaliśmy również koszyki baraży, w których to zagra Polska. Niestety, tym razem szczęście się do nas nie uśmiechnęło.

 

Polska eliminacje do Mistrzostw Świata 2026 zakończyła na drugim miejscu w grupie G. Biało-czerwoni zdobyli siedemnaście punktów, wyprzedzając Litwinów (trzy punkty), Maltańczyków (pięć punktów) i Finów (dziesięć ,,oczek”). Pierwsze miejsce w grupie zajęli Holendrzy. Szanse na bezpośredni awans niewielkie były już od czerwca, więc jedyną drogą promocji na mundial pozostają baraże. Całkiem sporo wskazywało na to, że Polacy będą losowani z pierwszego koszyka. Biało-czerwoni musieli oglądać się również za siebie, bowiem nie wszystko od nich zależało. 

 

By Polacy znaleźli się w pierwszym koszyku, w ostatniej kolejce eliminacji musiały mieć miejsce następujące wyniki (oczywiście priorytetem była wygrana na Malcie podopiecznych Jana Urbana, którą faktycznie udało się wyszarpać – drużyna znad Wisły po zaciętym i wyrównanym meczu ze stosunkowo słabym zespołem, wygrała 3:2):

 

  1. Ukraińcy musieliby przegrać lub zremisować z Islandią. 
  2. Niemcy musieliby nie przegrać ze Słowacją w Lipsku.
  3. Portugalczycy musza wygrać z Armenią.
  4. Bośnia i Hercegowina musi przegrać z Austrią.
  5. Kosowo musi przegrać lub zremisować ze Szwajcarią.
  6. Duńczycy muszą wygrać lub zremisować ze Szkotami. 

 

Jak się jednak okazało, większości powyższych ekip nie udało się zanotować korzystnych dla Polski rezultatów. Co prawda, Niemcy i Portugalczycy nie zawiedli i wysoko wygrali ze swoimi rywalami – kolejno Słowacją (6:0) i Armenią (9:1), a Kosowianie zanotowali cenny remis ze Szwajcarami (1:1). Z pozytywów byłoby to jednak na tyle – Ukraińcy wygrali z Islandią (2:0), Bośniacy nie przegrali, lecz zremisowali z Austrią (1:1). Ostatnią szansą na pierwszy koszyk byłaby wygrana Danii ze Szkocją. Duńczycy kilka dni temu w słabym stylu zremisowali z cieniutką Białorusią (2:2), a i przeciwko ekipie z wysp zawiedli. Szkoci wbili im cztery gole, na które Birana Remiera odpowiedzieli dwiema trafieniami. Wtedy stało się jasne, że barażowa ścieżka Polaków będzie cięższa, niż zakładaliśmy.

 

Znamy koszyki baraży o Mistrzostwa Świata! O awans może być ciężko.

Polacy wypadli bowiem poza pierwszy koszyk na rzecz Duńczyków. Pełny rozkład barażowych grup przedstawiamy niżej:

 

Pierwszy koszyk: Włochy, Turcja, Ukraina, Dania

Drugi koszyk: Walia, Słowacja, Czechy, Polska

Trzeci koszyk: Irlandia Południowa, Albania, Bośnia i Hercegowina, Kosowo

Czwarty koszyk: Macedonia Północna, Szwecja, Rumunia, Irlandia Północna

 

Biało-czerwoni trafią na jedną z czterech ekip znajdujących się w trzecim koszyku. Bez wątpienia najciężej byłoby przeciwko znajdującym się w znakomitej formie Irlandczykom. Ci awans do baraży wywalczyli rzutem na taśmę – ograli bowiem Portugalię (2;0) i Węgry (3:2). Co ciekawe, w obu rywalizacjach do siatki trafiał jedynie Troy Parrott. Najłatwiejszy przeciwnik? Wydaje się, że Bośniacy. Warto zaznaczyć, że mecz półfinałowy odbędzie się w Polsce. 

 

W finale trafimy na ekipę z pierwszego lub czwartego koszyka. Zależy to od rozstrzygnięć w spotkaniach pomiędzy ekipami z dwóch wyżej wymienionych grup. Najciężej byłoby przeciwko Włochom i Duńczykom (choć wygrana przeciwko jakiejkolwiek ekipie z pierwszego koszyka sama w sobie będzie bardzo ciężka). Najłatwiej będzie przeciwko Macedonii Północnej. O klasie (a właściwie jej braku) tej drużyny niech świadczy fakt, że w ostatnim spotkaniu przeciwko Walii straciła ona aż siedem goli. 

 

O tym, na kogo natrafimy w półfinale oraz z kim możemy zmierzyć się w finale dowiemy się już jutro. Dokładnie to po godzinie 13:00, kiedy to rozpocznie się losowanie. Spotkania barażowe zostaną rozegrane 26 i 31 marca 2026 roku. Pewne jest, że jedno z nich odbędzie się w Polsce, a to z pewnością dobra informacja.

 

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *