Ostatnia szansa Smolarka, czyli historia meczu Holandia- Polska z 1992 roku

Po 23 latach ponownie wylosowaliśmy Holendrów w eliminacjach do Mistrzostw Świata. Już na początku eliminacji zagraliśmy z nimi w Rotterdamie. Mecz miał bardzo ciekawy przebieg.

Przed meczem

Polacy i Holendrzy znaleźli się w grupie z Norwegami, Anglikami, Turkami i Sanmaryńczykami. Polacy i Holendrzy mieli za sobą po 1 meczu. Holendrzy przegrali na wyjeździe 1:2 z Norwegią, a Polacy pokonali 1:0 u siebie Turków. W tym momencie tabela wyglądała następująco:

Tabela naszej grupy po tym meczu:
1.Norwegia                 3 mecze                6 punktów                 bramki: 14-1
2.POLSKA                  1 mecz                  2 punkty                     bramki: 1-0
3.Holandia                 1 mecz                  0 punktów                  bramki: 1-2
4.Turcja                      1 mecz                  0 punktów                  bramki: 0-1
5.San Marino            2 mecze                0 punktów                  bramki: 0-12
6.Anglia                     0 meczów             0 punktów                  bramki: 0-0

Składy:

Mecz odbył się 14 października 1992 roku w Rotterdamie.

Holendrzy zagrali w następującym składzie:
GK Stanley Menzo
DF Berry van Aerle
DF Ronald Koeman
DF Frank Rijkaard
DF Rob Witschge
MF Wim Jonk
MF Dennis Bergkamp
MF Jan Wouters
FW Peter van Vossen
FW Marco van Basten (kapitan)
FW Arthur Numan
Trenerem był Holender: Dick Advocaat.

Polacy zagrali w następującym składzie:
GK Jarosław Bako

DF Andrzej Lesiak
DF Roman Szewczyk
DF Piotr Czachowski
MF Dariusz Adamczuk
MF Jerzy Brzęczek
MF Robert Warzycha (kapitan)
MF Jacek Ziober
MF Marek Koźmiński
FW Wojciech Kowalczyk
FW Roman Kosecki
Trenerem był Polak: Andrzej Strejlau.
 
Mecz sędziował Włoch: Arcangelo Pezella.

Opis meczu

W czasie meczu padał deszcz. W 3 minucie Holender mógł wrzucić piłkę do kolegi wychodzącego na czystą pozycję, ale źle przyjął piłkę i stracił ją. W 4 minucie van Basten uderzył z 15. metra, ale Bako rzucił się i piłkę złapał. W 4 minucie van Bastena wychodził na czystą pozycję, ale dostał trochę za mocne podanie i gdy doszedł do piłki na 22. metrze, to już był przy nim Lesiak i na 18. metrze wybił mu ją na aut. W 5 minucie Jonk dośrodkował do kolegi wychodzącego na czystą pozycję, na szczęście zrobił to za mocno i Adamczuk wybił piłkę. W 5 minucie Holender podał na 20. metr do wychodzącego na czystą pozycję van Vossena, ale zrobił to bardzo niedokładnie. W 6 minucie Wouters z 15. metra posłał piłkę 6 metrów obok bramki. W 10 minucie Polak wrzucał piłkę do kolegi, który wychodził na czystą pozycję, ale zrobił to niedokładnie i Menzo złapał piłkę. W 11 minucie van Basten posłał piłkę do van Vossena, który próbował wyjść na czystą pozycję, ale zrobił to niedokładnie. W 12 minucie Kowalczyk podał do wychodzącego na czystą pozycję Brzęczka, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną i wydaje się, że niesłusznie. W 14 minucie Rijkaard z 11. metra uderzył piłkę głową, a tę idącą obok bramki złapał Bako.. W 15 minucie Brzęczek wbiegł w pole karne na 14. metr, próbował wyjść na czystą pozycję, ale wtedy z lewej Numan wślizgiem zaatakował Polaka, Brzeczek upadł, a piłka była w rękach Menzo, chyba Holender nie trafił w piłkę i powinien być rzut karny dla nas, ale sędzia uznał inaczej (po chwili było słychać niecenzuralny komentarz kibiców), po chwili powtórka pokazała, że Numan rzeczywiście stopą musnął piłkę, ale kolanem przewrócił Polaka i karny powinien być. W pierwszym kwadransie zdecydowana dominacja Holendrów, choć parę razy groźniej zaatakowaliśmy.
 
W 18 minucie Koeman uderzył z rzutu wolnego z 20. metra, ale Bako rzucił się i wybił piłkę na swoje lewo. W 18 minucie Holender wrzucił piłkę w pole karne, a tę lecącą w światło bramki złapał Bako. W 19 minucie Kowalczyk na 14. metrze przejął piłkę na lewej linii bocznej boiska i podał przed lewy narożnik pola karnego na 22. metr do Koźmińskiego, ten poszedł lekko w prawo 3 metry do przodu i podał niemal na środek na 22. metr do Koseckiego, a ten po przyjęciu mocno uderzył lekko w lewo, Menzo rzucił się, ale piłki nie złapał, gdyż ta odbiła się od jego ciała, piłka poszła na prawo w polu bramkowym na 2. metr, a tam do niej doszedł Koźmiński i wbił lobem piłkę w prawe okienko pustej bramki (choć jeszcze bramkarz rzucając się,  próbował powstrzymać naszego piłkarza) i dzięki golowi Koźmińskiego prowadziliśmy 1:0. W 19 minucie w odpowiedzi van Vossen wbiegł niebezpiecznie w pole bramkowe na 1. metr, a jego podanie do kolegi zablokował rzucający się pod nogi Bako. W 21 minucie Lesiak za mocno podał do wychodzącego na czystą pozycję Kowalczyka i piłkę złapał Menzo. W 21 minucie Kosecki wrzucił piłkę z 12. metra w pole karne, tam był przy lewym narożniku pola bramkowego na 4. metrze (wewnątrz tego pola) Kowalczyk, za którym nie zdążył Rijkaard, dzięki czemu Polak mógł uderzyć główką na bramkę, piłka przeszła między nogami nadbiegającego Rijkaarda, który próbował nogą zablokować strzał (czym zasłonił bramkarza), piłka przeszła obok stojącego na bliższym słupku Menzo i wpadła przy dalszym słupku do bramki, dzięki bramce Kowalczyka niespodziewanie wynik został podwyższony na 2:0 dla Polski. W 22 minucie zaraz po wznowieniu van Basten uderzył mocno z 18. metra, Bako rzucił się, a piłka przeszła metr od bramki. W 23 minucie Koźmiński podał do wychodzącego na bardzo dobrą pozycję Kowalczyka, ale zrobił to za słabo i obrońca przejął piłkę. W 23 minucie van Basten uderzył mocno z 15. metra, ale Bako rzucił się i na 2. metrze piłkę złapał. W 25 minucie Robert Warzycha posłał piłkę do przodu, ale nikt do niej nie doszedł i tę lecącą w światło bramki spokojnie złapał Menzo. W 25 minucie van Vossen uderzył mocno z 7. metra, ale posłał piłkę nad bramką. W 28 minucie Bergkamp mógł wrzucić piłkę do wychodzącego na czystą pozycję kolegi, ale zaczął robić zwody i Polak mu wybił piłkę. W 30 minucie Szewczyk uderzył zza pola karnego, ale piłka przeszła wysoko nad bramką. W drugim kwadransie najpierw przeważali Holendrzy, potem 2 niespodziewane nasze gole, a następnie mecz się wyrównał.
 
W 31 minucie Holender podał do kolegi wychodzącego na czystą pozycję, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną, z powtórek ciężko powiedzieć, czy słusznie. W 31 minucie Menzo upadł, a Koźmiński chciał lobem wpakować piłkę do bramki, ale Koeman wybił piłkę głową z niemal linii bramkowej pustej bramki, ta wróciła na środek, gdzie 2 Polaków do niej już dochodziło, ale na 12. metrze stojący przed polem bramkowym Menzo rzucił się i wybił piłkę Koseckiemu spod nóg. W 32 minucie Polak uderzył z dystansu, ale za słabo i Menzo spokojnie złapał piłkę. W 33 minucie van Basten z 14. metra uderzył z przewrotki na prawy słupek bardzo mocno, na szczęście piłka przeszła z 2 metry obok bramki. W 34 minucie Ziober podał do wychodzącego na czystą pozycję Koseckiego, ale zrobił to za słabo i Holendrzy przejęli piłkę. W 35 minucie Jonk wrzucił piłkę do kolegi, który wychodził na czystą pozycję, ale ten nie zdołał do piłki dojść, a Adamczuk wybił ją na rzut rożny. W 36 minucie Bergkamp podał do van Vossena, zamiast do innego kolegi, który wychodził na czystą pozycję, a Czachowski przejął piłkę. W 38 minucie van Basten wbiegł na 10. metr, wyszedł na czystą pozycję i uderzył, ale Bako się rzucił i nogą wybił piłkę na rzut rożny, a piłka przeszła ze 4 metry obok bramki (sporo naszego szczęścia). W 38 minucie Numan dośrodkował w pole karne, ale tam Bako uprzedził 2 Holendrów będących na czystej pozycji i wypiąstkował piłkę. W 39 minucie Numan mógł podać do kolegi wychodzącego na czystą pozycję, ale on przeszedł kilka metrów do przodu i podał do Rijkaarda, ale temu Polacy zabrali piłkę. W ostatnim kwadransie po 5 minutach wyrównanego meczu znów Holendrzy zaczęli dominować. W 39 minucie po około 20 minutach przerwy polscy kibice na telewizorach mieli znów obraz, który zniknął zaraz po bramce Koźmińskiego. W 40 minucie Bergkamp uderzył z 19. metra, ale piłka na szczęście minimalnie przeszła obok bramki, bo chyba z metr. W 40 minucie Gerald Vanenburg zmienił Numana- długo się rozgrzewał Vanenburg. W 41 minucie zaraz po tamtej zmianie Marek Rzepka zmienił Czachowskiego. Podobno powodem zmiany było skręcenie w stawie kolanowym. W 42 minucie Koźmiński uderzył z 25. metra na prawy słupek, ale za blisko środka, a Menzo na środku na 5. metrze rzucił się i złapał, a w odpowiedzi Bergkamp wyszedł na czystą pozycję i uderzył piłkę, Bako się rzucił, ale piłka przeszła obok jego rąk i na szczęście też z metr koło słupka- znowu sporo szczęścia. W 43 minucie wykorzystując fakt, że Bako nie zdążył wrócić na bramkę, to jeden z Holendrów uderzył piłkę z 16. metra, na szczęście piłka trafiła w głowę Szewczyka i wyszła na rzut rożny. W 44 minucie Rijkaard podał z 21. metra, do wychodzącego na czystą pozycję van Vossena, ten wszedł na 11. metr i lekkim technicznym strzałem przeniósł piłkę nad nogami rzucającego się w drugą stronę Baki, a piłka wpadła do bramki przy dalszym słupku i po golu van Vossena prowadzimy już tylko 2:1 (zasłużony w pełni gol). W 45 minucie Vanenburg mógł wrzucić piłkę do będącego na czystej pozycji kolegi, ale tego nie zrobił. W 45+1 minucie po dośrodkowaniu w pole karne Lesiak chciał wybić piłkę, ale trafił prosto w będącego obok van Bastena, na szczęście piłka przeszła lobem ze 4 metry obok dalszego słupka bramki. Bardzo chaotyczna końcówka w naszym wykonaniu. W 45+3 minucie za faul na van Vossienie Adamczuk dostał żółtą kartkę. W 45+3 minucie Jonk uderzył zza pola karnego, ale na 2. metrze Bako się rzucił i piłkę złapał. W ostatnim kwadransie po 5 minutach wyrównanych Holendrzy zaczęli dominować i zdobyli gola kontaktowego. Naszym prowadzeniem 2:1 zakończyła się I połowa. Początek i koniec zdominowany przez Holendrów, środek wyrównany, ale i tak Holendrzy mieli więcej sytuacji, szczęśliwie prowadziliśmy. Bardzo ciekawy mecz.
 
W 47 minucie Kosecki ścigał się z Koemanem, próbował wyjść na czystą pozycję, ale tego uprzedził Menzo i złapał piłkę. W 48 minucie Bergkamp uderzył mocno z 18. metra na prawy słupek, na 4. metrze Bako rzucił się i już wydawało się, że ma piłkę w rękach, ta jednak wypadła z rąk, po tym, jak już miał piłkę, to ta odbiła mu się od podbródka, piłka poszła lekko w prawo, a do niej doszedł z prawej strony na 5. metrze van Vossen i strzałem „z pierwszej” umieścił piłkę w lewej części pustej siatce (po 1 błędzie obu bramkarzy), czym van Vossen wyrównał wynik meczu na 2:2 (ten Holender grał dopiero drugi mecz w kadrze)- i mecz zaczynał się od nowa. W 50 minucie Witschge podał do kolegi wychodzącego na czystą pozycję, na szczęście ten piłki nie sięgnął. W 50 minucie Bergkamp wrzucił piłkę w pole karne do van Bastena będącego na pozycji spalonej, a mógł to zrobić do innego kolegi będącego na czystej pozycji. W 52 minucie van Basten wychodził na dobrą pozycję, ale za długo zwlekał ze strzałem i Szewczyk mu wybił piłkę. W 52 minucie Bergkamp uderzył mocno z 16.metra, ale piłka z 1 metr minęła bramką. W 54 minucie van Basten uderzył z 9. metra, ale na szczęście piłka przeszła ze 4 metry na prawo od bramki. W 56 minucie Holender za mocno podał do wychodzącego na czystą pozycję van Bastena i Bako złapał piłkę. W 56 minucie van Vossen wychodził na czystą pozycję, na szczęście piłka mu odskoczyła i tę przejęli Polacy. W 57 minucie Menzo Polak podawał do 2 kolegów wychodzących na czystą pozycję, ale zrobił to niedokładnie i van Basten przejął piłkę. W 58 minucie Bergkamp uderzył z 22. metra w lewe okienko, Bako nie ruszył, a piłka przeszła tuż obok bramki. W 60 minucie Bergkamp miał bardzo dużo miejsca, ale uderzył nieczysto z 12. metra, a piłka przeszła z 5 metrów obok lewego słupka naszej bramki- znowu ulga. Pierwszy kwadrans II połowy został zdominowany przez Holendrów.
 
W 61 minucie Adamczuk leżał na boisku. Ciekawe, że w 62 minucie akcja szła prawą stroną i tam Wouters zaatakował Koseckiego wślizgiem i wybił piłkę na aut, a przy okazji wpadł na i tak już zwijającego się z bólu Adamczuka. Mimo gry na wyjeździe polski doping często było słychać. W 63 minucie Bergkamp mając przed sobą Bakę, uderzył z 8. metra z woleja na bramkę, na szczęście troszkę za lekko i niemal wprost w bramkarza, a Bako zdołał wybić piłkę rękoma z 2 metry obok lewego słupka na rzut rożny, choć przez chwilę wydawało się, że wpadnie do bramki. W 63 minucie Koeman chciał kopnąć piłkę z woleja, ale nie trafił w nią, a przed nim na czystej pozycji był Bergkamp. W 64 minucie van Basten mógł podać do wychodzącego na czystą pozycję kolegi, le za długo zwlekał i stracił piłkę. W 66 minucie Vanenburga miał sporo miejsca i uderzył z 17. metra, ale zrobił to za słabo i Bako piłkę złapał. W 66 minucie Vanenburg mógł przerzucić piłkę do Bergkampa, który próbował wyjść na czystą pozycję, ale on podał na van Vossena, a ten stracił piłkę. W 68 minucie Włodzimierz Smolarek (po 4 latach w kadrze od meczu inaugurującego eliminacje do Mistrzostw Świata we Włoszech w 1990 roku, mecz odbył się w 1988 roku w Chorzowie, gdzie wygraliśmy 1:0 z Albanią) zmienił Kowalczyka (spiker stadionowy powiedział Kowalcyk). W 69 minucie Bergkamp uderzył z 11. metra, ale na szczęście minimalnie nad bramką. W 71 minucie Bergkmp uderzył z 10. metra, ale na 5. metrze Bako zdołał przed siebie wybić piłkę. W 72 minucie Bergkamp z 11. metra uderzył i piłka wpadła pod poprzeczkę do bramki z lewej strony, jednak sędzia gola nie uznał, bo słusznie zauważył faul Rijkaarda. W 73 minucie Rijkaard podał do wychodzącego na czystą pozycję Bergkampa, ale na szczęście na 17. metrze piłka mu odskoczyła i spokojnie złapał ją na 5. metrze Bako. W 74 minucie Lesiak uderzył z 11. metra z woleja, niestety nie trafił czysto w piłkę, a tę spokojnie na 1. metrze złapał Menzo. W 75 minucie Holender mógł przerzucić piłkę do kolegi, który był na czystej pozycji, ale jego nie zauważył i stracił piłkę. Drugi kwadrans II połowy, to całkowita dominacja Holendrów.
 
W 76 minucie Koeman uderzył z rzutu wolnego, ale za słabo i na 1. metrze Bako spokojnie piłkę złapał. W 77 minucie Kosecki podał do wychodzącego na czystą pozycję Smolarka, ten przeszedł na 15. metr, uderzył mocno, ale niemal prosto w bramkarza lekko w prawo, Menzo na 7. metrze odbił piłkę. W 78 minucie Vanenburg uderzył z 19. metra, ale niemal wprost w Bakę, który na 4. metrze złapał piłkę, choć na raty. W 81 minucie van Basten uderzył z 13. metra nad rzucającym się pod jego nogi Bako, ale na szczęście piłka przeszła z metr obok pustej naszej bramki. . W 82 minucie obrońca Frank Fraeser zmienił pomocnika Rijkaarda. Holenderska dominacja trwała, choć wejście doświadczonego Smolarka też sporo nam dała. W 83 minucie Szewczyk uprzedził na 9. metrze van Bastena i wybił piłkę na rzut rożny. W 86 minucie Vanenburg zepsuł dośrodkowanie i piłka kontrolowana przez Bakę przeszła nad bramką. W 89 minucie Holender podał do wychodzącego na czystą pozycję Bergkampa, ale tego w ostatniej chwili uprzedził nasz obrońca. W 90 minucie Holender uderzył z rzutu wolnego, ale piłka po nodze Brzęczka wyszła na rzut rożny. W 90 minucie po rzucie rożnym Bako wybił piłkę znad głowy rywala. W 92 minucie Holender posłał piłkę do wychodzącego na czystą pozycję van Aerlego, ale zrobił to troszkę za słabo i Lesiak przejął piłkę. W 94 minucie Holender podał do kolegi wychodzącego na czystą pozycję, ale obrońca przeciął podanie i wybił piłkę. Nasi zaczęli namawiać sędziego, żeby zakończył mecz, ale ten pokazywał, że były zmiany w meczu stąd było sporo przerw i meczu nie można było od razu skończyć. W końcu w 94 minucie sędzia skończył ten mecz. W ostatnim kwadransie przeważali Holendrzy, choć pod koniec niewiele stwarzali sytuacji, Więcej bramek w meczu nie padło:
Holandia- Polska 2:2.
Troszkę szczęśliwy ten remis.
 
Podsumowanie meczu
 
Mecz zakończył się remisem, co było świetnym dla nas wynikiem. Trochę niedosytu, bo prowadziliśmy już 2:0, ale tak naprawdę z przebiegu meczu nie zasłużyliśmy na ten remis, bo Holendrzy nas zdominowali, szczególnie w II połowie, bo w I połowie był długi fragment od pierwszej bramki do 35 minuty wyrównany, kiedy to graliśmy jak równy z równym z Holendrami. II połowę całkowicie zdominowali Holendrzy, my bardzo rzadko dochodziliśmy pod pole karne rywali. Holendrzy zmarnowali dużo 100% sytuacji. Najlepszym w naszej drużynie był zdecydowanie Bako, również dobrze zagrał Szewczyk. Dużo spokoju wniosło wejście Smolarka, jak potem się okazało, to był jego ostatni mecz w kadrze, szkoda, że nie przypieczętowany bramkę, a miał jedną 100% sytuację. Warto dodać, że w 15 minucie powinien być rzut karny dla nas po faulu Numana na Brzęczku. Komentatorzy mówili, że duży wpływ na słabszą naszą postawę w II połowie miało zejście w I połowie kontuzjowanego Czachowskiego, ale chyba nie aż tak dużą, jak mu przypisywano, czyli że zmienił się kompletnie obraz meczu. Po 1 błędzie bramkarza z obu stron. U Holendrów świetnie grali Van Basten i Bergkamp. Mecz dobry mimo fatalnej aury. Ten remis dawał nadzieję.
Po pierwszym golu była przerwa transmisji i kibice nie zobaczyli gola Kowalczyka. Kibice nie mogli zobaczyć najlepszego okresu naszej gry.
 
Tabela naszej grupy po tym meczu:
1.Norwegia                 4 mecze                7 punktów                  bramki: 15-2
2.POLSKA                  2 mecze                3 punkty                     bramki: 3-2
3.Anglia                      1 mecz                   1 punkt                       bramki: 1-1
4.Holandia                 2 mecze                1 punkt                       bramki: 3-4
5.Turcja                      1 mecz                   0 punktów                 bramki: 0-1
6.San Marino            2 mecze                 0 punktów                 bramki: 0-12
 
Link do całego meczu:

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *