Pokazać siłę po przerwie reprezentacyjnej. Przed nami starcie Piasta z Widzewem!

W pierwszym niedzielnym starciu 10.kolejki PKO BP Ekstraklasy Piast Gliwice podejmie u siebie Widzew Łódź. Obie drużyny przystąpią do pojedynku na ligowym podwórku pierwszy raz od trzech tygodni, mając okazję zaprezentować swoje umiejętności po przerwie reprezentacyjnej.

Mecz w cieniu zadumy…

Spotkanie na stadionie przy Okrzei będzie miało wyjątkowy charakter. Chcąc uczcić pamięć niedawno zmarłego Andrzeja Sługockiego, wieloletniego spikera klubu, przed meczem z Widzewem nastąpi minuta ciszy. Ponadto, drużyna Piasta, poza grą z czarnymi opaskami na ramieniu, na koszulkach meczowych będzie mieć hasło „Jeszcze 7”, charakterystyczne dla wypowiedzi śp. Andrzeja Sługockiego po golach zespołu z Gliwic.

Intensywnie spędzona przerwa reprezentacyjna

W trakcie kilkutygodniowej rozłąki z ligowymi rozgrywkami, obie drużyny postanowiły spróbować swoich sił w meczach sparingowych. Gliwiczanie 2 października skonfrontowali się z Wisłą Kraków, przegrywając po zaciętym boju 3:4. Widzew zaś rozegrał dwa spotkania – w pierwszym zremisowali oni z Górnikiem Łęczna 2:2, a w drugim przekonująco triumfowali nad Starem Starachowice aż 6:0. Według Mateusza Stolarskiego, szkoleniowca drużyny gości, Widzew skutecznie przepracował czas przerwy reprezentacyjnej, zarówno pod kątem prezentowanej jakości gry, jak i zgrania zespołu.

Zyskaliśmy dodatkowy czas na pracę, który zawodnicy wykorzystali dobrze. (…) Gracze pokazali ambicję i chęć walki.

Okazja do wyrównania rachunków

Pod kątem historycznym, bilans starć na poziomie Ekstraklasy pomiędzy obiema drużynami jest znacznie korzystniejszy dla Łodzian – Widzewiacy zwyciężyli z Piastem 8 razy, remisując dwukrotnie, ponosząc także 3 porażki. Na niekorzyść Gliwiczan działa również fakt, że ostatnie zwycięstwo nad Widzewem osiągnęli oni w 2023 roku, pokonując wówczas Łodzian 3:2. W pięciu ostatnich starciach, to drużyna z centralnej Polski wyszła zwycięsko ze wszystkich pojedynków.

Sprawdzian nie tylko dla piłkarzy

Mecz Piasta z Widzewem będzie również stać pod znakiem rywalizacji dwóch dobrych znajomych z ławki trenerskiej – Daniela Myśliwca i Mateusza Stolarskiego. To właśnie drugi z nich przez długi czas współpracował z aktualnym szkoleniowcem drużyny z Gliwic. W ostatniej potyczce, w trakcie której Mateusz Stolarski był jeszcze trenerem Motoru Lublin, to Lublinianie okazali się skuteczniejsi, pokonując w Gliwicach podopiecznych Daniela Myśliwca 1:2. 

Czy Widzew podtrzyma dobrą passę w meczach z Piastem? A może to Gliwiczanom uda się w końcu znaleźć sposób na drużynę z Łodzi? Odpowiedzi na te pytania poznamy już w niedzielne popołudnie. Pierwszy gwizdek spotkania, które poprowadzi Jarosław Przybył, wybrzmi o godzinie 14:45.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *