W PKO BP Ekstraklasie oraz Betclic 1. Lidze trwa przerwa reprezentacyjna. Niektóre zespoły, w tym lider zaplecza Ekstraklasy – Wisła Kraków, zdecydowały się wykorzystać ten czas aktywnie. W sobotnie południe w Myślenicach „Biała Gwiazda” rozegrała mecz towarzyski z drugoligowym Podhalem Nowy Targ.
Trener Jop dał szansę zmiennikom
W kadrze krakowian zabrakło dziś wielu kluczowych graczy. Nieobecni byli młodzieżowi reprezentanci Polski: Kacper Duda, Maciej Kuziemka, Patryk Letkiewicz oraz Jakub Krzyżanowski. Zabrakło także Angela Rodado, który udał się do Hiszpanii na rehabilitację kontuzjowanego kolana. Uraz ten dał o sobie znać już w ostatnim meczu ligowym z Odrą Opole, który Hiszpan rozpoczął na ławce rezerwowej. Na boisku pojawił się jednak szybciej, niż zakładano, zmieniając kontuzjowanego rodaka, Jordiego Sancheza.
Podczas dzisiejszego sparingu trener Mariusz Jop dał szansę zawodnikom rzadziej występującym w lidze, m.in. Ervinowi Omiciowi, Kamilowi Brodzie czy Arditowi Nikajowi. To właśnie albański skrzydłowy strzelił jedynego gola dla Wisły, jednak spotkanie zakończyło się niespodziewaną porażką gospodarzy aż 1:3.
W zespole „Białej Gwiazdy” na wyróżnienie zasłużyło tylko dwóch graczy. Oprócz Nikaja dobrze zaprezentował się Marko Bozić, który asystował przy bramce Albańczyka. Austriak potwierdził tym samym, że w „Lany Poniedziałek” podczas domowego starcia z Górnikiem Łęczna powinien wybiec w podstawowym składzie. Warto przypomnieć, że to właśnie jego wejście w Opolu (za kontuzjowanego Kuziemkę) pozwoliło Wiśle wywieźć cenny punkt, co przy tamtej dyspozycji zespołu było sporym sukcesem.
Hiobowe wieści z gabinetów lekarskich
Niestety, z klubu napłynęły smutne wieści dotyczące stanu zdrowia zawodników:
-
Jordi Sanchez: Po szczegółowych badaniach rezonansem okazało się, że uraz stawu skokowego jest poważniejszy, niż początkowo sądzono. Zamiast kilku dni przerwy, napastnika czeka kilkutygodniowa pauza. Jak przyznał sam Jop w rozmowie z Bartoszem Karczem dla Gazety Krakowskiej „Jeśli uda mu się wrócić szybciej niż za sześć tygodni, to będzie można mówić o dużym sukcesie”.
-
Bartosz Talar: 23-letni skrzydłowy pochodzący z Nowego Sącza przeżywa prawdziwy dramat – po raz trzeci w karierze zerwał więzadła krzyżowe. Od sierpnia 2022 roku rozegrał w barwach Wisły zaledwie 25 spotkań. Jego kontrakt wygasa z końcem czerwca i przy obecnej sytuacji zdrowotnej mało prawdopodobne wydaje się jego przedłużenie.
Czas powrotu na ligowe boiska coraz bliższy
Już w Poniedziałek Wielkanocny o nietypowej porze (11:30) Wisła Kraków zmierzy się z Górnikiem Łęczna. Goście przystąpią do tego spotkania podbudowani wysokim zwycięstwem – przed przerwą reprezentacyjną niespodziewanie pokonali innego kandydata do awansu, Pogoń Grodzisk Mazowiecki, aż 3:0.
Dla „Białej Gwiazdy” to mecz z kategorii „musi wygrać”. Zespół Mariusza Jopa potrzebuje punktów, aby utrzymać bezpieczną przewagę nad grupą pościgową, w której znajdują się:
-
Śląsk Wrocław
-
Chrobry Głogów
-
Polonia Warszawa
-
Pogoń Grodzisk Mazowiecki
-
Wieczysta Kraków
Aktualnie przewaga lidera nad zajmującym drugie miejsce Śląskiem Wrocław wynosi 9 punktów. Mimo solidnej zaliczki kibice Wisły mają powody do niepokoju. Marcowe występy ich ulubieńców w Betclic 1. Lidze pozostawiały wiele do życzenia – krakowianie tracili punkty z zespołami z dołu tabeli, takimi jak Znicz Pruszków czy Odra Opole.
Fani „Białej Gwiazdy” liczą na to, że przerwa reprezentacyjna pozwoliła sztabowi szkoleniowemu na poprawę formy sportowej drużyny. Ma ona być kluczem do osiągnięcia upragnionego celu, jakim jest powrót do PKO BP Ekstraklasy po czterech latach przerwy.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz