Puszcza imponuje formą! Kolejne zwycięstwo

Puszcza imponuje formą! Kolejne zwycięstwo

Osiem zwycięstw, jeden remis i dwie porażki – to bilans Puszczy Niepołomice w tym roku. Jeśli podopieczni Tomasza Tułacza nie zwolnią, szybko ,,wskoczą” do czołówki pierwszej ligi. Po dzisiejszej wygranej z Polonią Bytom, niepołomicki zespół jest dziewiąty. W tabeli za dziesięć ostatnich spotkań – pierwszy. 

 

Progres, jaki na przestrzeni ostatnich miesięcy zaliczyła Puszcza Niepołomice, jest oszołamiający. W rundzie jesiennej, „Żubry” przegrywały wiele spotkań, co więcej, – w słabym stylu. Teraz, zespół plasuje się w górnej połowie tabeli, a jeśli podtrzyma formę z ostatnich spotkań – niewykluczone, że „włączy się” do walki o awans.

 

Wczoraj, Puszcza podjęła pogrążoną w kryzysie Polonię Bytom.

 

Puszcza imponuje formą! Powalczą o awans?

Niepołomiczanie rozpoczęli spotkanie, najlepiej, jak mogli. W 9. minucie, wynik otworzył japoński pomocnik, Kosei Iwao, a chwilę później, bramkę zdobył Amarildo Gjoni. Przy obu trafieniach, asystował doświadczony Mateusz Cholewiak. Co dziwne, to „Królowa Śląska” przeważała. Potwierdzają to statystyki: Bytomianie mieli wyższe posiadanie piłki, oddali więcej strzałów oraz mieli więcej stałych fragmentów gry.

 

Przewaga została udokumentowana w 29. minucie, kiedy bramkę strzelił Konrad Andrzejczak. Jednak to byłoby na tyle, jeśli chodzi o ofensywne popisy Polonii.

 

W drugiej połowie meczu, działo się znacznie mniej. Na wyróżnienie zasługuje kontratak „Żubrów” z 74. minuty. Piłkę Kwiatkowskiemu odebrał Dawid Stec, a niecelne uderzenie na bramkę oddał Gjoni. Albańczyk powinien podawać do znajdującego się w świetnej pozycji, Mateusza Cholewiaka. W doliczonym czasie gry, Tomasz Tułacz zdecydował się na zmianę bramkarza. Zmagającego się z problemami zdrowotnymi, Michała Perchela, zastąpił Wiktor Kowal.

 

Chwilę później, sędzia Łukasz Karski zakończył spotkanie. Puszcza odniosła cenne zwycięstwo, które wywindowało ją na dziewiąte miejsce. Polonia znajduje się w ogromnym kryzysie – na przestrzeni jedenastu kolejek, zespół z Górnego Śląska spadł o dziesięć miejsc w stawce. Szanse na awans? Prowizoryczne. Choć strata do szóstej Miedzi Legnica wynosi pięć punktów, patrząc na ostatnie poczynania drużyny, ciężko stwierdzić, by była w stanie ją 0 drobić.

 

,,Bardzo się cieszymy. Daliśmy sobie szansę, dalszej sensowności występów w tej lidze. Gratulacje dla chłopaków, czapki z głów. Często to mówię, ale dzisiaj przeszli samych siebie. Nas było dzisiaj szesnastu, jak popatrzyłem na ławkę, to nie mogłem uwierzyć, ile tam jest miejsca” – podsumował Tomasz Tułacz. ,,Ogromne słowa uznania dla zawodników. Z jakim zaangażowaniem podeszli do tego spotkania, jak mądrze zagrali” – dodał.

 

W przyszły weekend, ,,Żubry” zagrają z liderem tabeli, Wisłą Kraków. Polonię Bytom czeka starcie z Wieczystą Kraków, czyli ,,czwartą siłą” ligi.

 

Puszcza Niepołomice – Polonia Bytom 2:1 (2:1)

Bramki: Kosei Iwao (8′), Amarildo Gjoni (12′) – Tomasz Andrzejczak (29′).

Żółte kartki: Dawid Stec, Christopher Simon – Matej Matić.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *