Roszady w Motorze. Zmieniono trenera

Roszady w Motorze. Zmieniono trenera

Motor Lublin przechodzi przez szereg zmian. Oprócz wielu zawodników, klub opuścił Mateusz Stolarski. Szkoleniowiec wywalczył awans do Ekstraklasy, po czym dwukrotnie utrzymał zespół na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce.

 

Stolarski prowadził drużynę przez ponad dwa lata. Najpierw wywalczył sensacyjny awans do elity, a później dwukrotnie utrzymał w niej drużynę. Punktował z zadowalającą średnią 1,39 punktu na mecz.

 

33-latek finiszował na 7. i 12. miejscu, co można odbierać jako wyniki ponad stan. Motor dysponował ograniczonym potencjałem kadrowym, a część zawodników nie dorastała do poziomu ligi. Stolarski miał ograniczone pole manewru, które nie przeszkodziło mu jednak w osiąganiu dobrych rezultatów.

 

 

Motor zmienił trenera. Sięgnęli po Mariusza Misiurę

Warto podkreślić, że Lublinianie prezentowali widowiskowy i ofensywny futbol. Zbigniew Jakubas uznał jednak, że pewien schemat się wyczerpał i zmiana na stanowisku trenera jest konieczna. „Nowym trenerem Motoru Lublin został Mariusz Misiura. 45-letni szkoleniowiec podpisał umowę, która zwiąże go z klubem do końca czerwca 2029 roku” – ogłoszono w mediach społecznościowych klubu.

 

 

Decyzja władz „Dumy Koziego Grodu” spotkała się z krytyką kibiców, którzy uważają, że zwolnienie Stolarskiego jest zbyt pochopne. Sympatycy klubu zauważają, że Misiura preferuje znacznie bardziej defensywny i „trudniejszy” do oglądania futbol. 45-latek osiągnął z Wisłą Płock solidny wynik, czyli 8. miejsce na koniec sezonu. Okupił to jednak nudną i defensywną piłką, wieloma bezbramkowymi remisami oraz najmniejszą liczbą zdobytych bramek w lidze. W przeszłości Misiura prowadził również Znicz Pruszków i Wartę Gorzów Wielkopolski, a wcześniej pracował w dziale skautingu pierwszej drużyny Realu Madryt.

 

Oprócz Misiury na Lubelszczyznę trafili Bartosz Bochiński, Krystian Skłodowski, Łukasz Włodarek, Tomasz Włodarek oraz Daniel Kokosiński. Każdy z nich, będzie pełnił funkcję asystenta pierwszego trenera. „O ostatecznym kształcie sztabu szkoleniowego poinformujemy w osobnym komunikacie” – czytamy na stronie internetowej żółto-biało-niebieskich.

 

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *