Mecz derbowy pomiędzy Radomiak Radom a Korona Kielce zakończył się porażką drużyny z Radomia, jednak sportowe emocje szybko zeszły na dalszy plan. To, co wydarzyło się na stadionie, bardziej przypominało sceny rodem z sensacyjnego filmu niż piłkarskie święto.
Już w pierwszej połowie doszło do ogromnych kontrowersji. Czerwoną kartkę otrzymał trener Radomiaka, Gonçalo Feio, który nie chciał opuścić murawy i odmówił podporządkowania się decyzji sędziego. Arbiter nie zamierzał kontynuować spotkania, a po około dwóch minutach szkoleniowiec Radomiaka wszedł na trybuny razem za sztabem szkoleniowym. Atmosfera na stadionie momentalnie zrobiła się bardzo gorąca.
Według relacji świadków powodem czerwonej kartki dla Feio miały być krzyki w stronę sędziów, oskarżające ich o korupcję oraz stronnicze sędziowanie.
Pod koniec drugiej połowy żółtą kartkę otrzymał piłkarz Radomiaka, Ibrahima Camara , który w tamtym momencie siedział na ławce rezerwowych.
Po zwycięskich derbach piłkarze Korony Kielce chcieli zrobić sobie zdjęcie na tle pustego sektora gości. Ten gest bardzo rozwścieczył zarówno zawodników Radomiaka, jak i kibiców z Radomia. Z trybun poleciały mocne wyzwiska, a sytuacja szybko przerodziła się w szarpaninę i bójkę. W jej trakcie czerwone kartki otrzymali Marcin Cebula oraz Balde .
Niestety, na zamieszaniu ucierpiał również dyrektor marketingu Korony Kielce, Michał Siejak, który został uderzony butelką. Poszkodowany musiał zostać opatrzony przez służby medyczne.
Wkrótce na stadion wkroczyła policja, która opanowała sytuację i rozdzieliła najbardziej agresywne grupy. Dzięki interwencji służb konflikt nie eskalował jeszcze bardziej.
To spotkanie na długo pozostanie w pamięci kibiców — niestety nie ze względu na piękne akcje piłkarskie, a przez skandaliczne zachowania, nerwy puszczone na wodzy i prawdziwy chaos na trybunach oraz przy ławkach rezerwowych.
„Michał Siejak” (Fot.:Newspix.pl)
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.








Dodaj komentarz