Wisła Płock pozyskała lewego obrońcę. To reprezentant kraju.

Wisła Płock pozyskała lewego obrońcę. To reprezentant kraju.

Wisła Płock jest objawieniem obecnych rozgrywek PKO BP Ekstraklasy. W obecnym okienku transferowym „Nafciarze” stale wzmacniają kadrę, by skutecznie walczyć o ligowe podium. Dziś drużynę Mariusza Misiury zasilił kolejny zawodnik.

 

Nawet najwięksi optymiści nie spodziewali się, że w obecnym sezonie Wisła Płock będzie walczyć o Mistrzostwo Polski. „Nafciarze” są beniaminkiem krajowej elity – i to takim, który bez wielkich funduszy oraz szerokiej kadry. A jednak! Drużyna Mariusza Misiury po dwudziestu jeden spotkaniach znajduje się na trzecim miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Ekipa z województwa mazowieckiego chce utrzymać wysoką lokatę, więc nic dziwnego, że w zimowym oknie transferowym sprowadziła już trzech zawodników – Dominika Sarapatę (środkowy pomocnik), Marina Karamarko (środkowy obrońca) i Matveya Bokhno (środkowy obrońca).

 

Dziś szeregi płockiej drużyny zasilił kolejny zawodnik. Mowa o Dionie Gallapenim, czyli dziewięciokrotnym reprezentancie Kosowa. 21-latek jest wychowankiem FC Prisztina, który w lipcu minionego roku przeniósł się do Widzewa Łódź. Dla czerwono-biało-czerwonych rozegrał dwanaście spotkań (pięć w pierwszym składzie), w których zdobył jedną bramkę. Lewy obrońca nie przekonał Igora Jovicevicia (trener łódzkiej drużyny), który w ostatnich meczach sadzał go na ławce. Po transferze Christophera Chenga szansę zawodnika na regularną grę znacznie spadły. Paradoksalnie, piłkarz zamienił walkę o utrzymanie na rywalizację o grę w Europejskich Pucharach. Zważając na brak zaufania ze strony trenera, małe szanse na regularne występy oraz możliwość walki o Mistrzostwo Polski, decyzja Gallapeniego nie może dziwić.

 

21-latek o miejsce w składzie będzie rywalizował z Quentinem Lecoeuche. Francuz jest ważnym zawodnikiem „Nafciarzy”, więc niewykluczone, że to właśnie on rozpocznie kolejne spotkanie Wisły Płock w „wyjściowej jedenastce”.

 

quentin-lecoeuche-wisla-plock-scaled

Quetin Lecoeuche (na zdjęciu) to ważny element układanki Mariusza Misiury. W nadchodzących spotkaniach, Francuz powalczy o ,,pierwszy skład” z Dionem Gallapenim.

 

Dion Gallapeni: Kiedy zgłosiła się do mnie Wisła, byłem bardzo szczęśliwy.

Zacząłem swoją karierę w Polsce w Łodzi, ale ostatnio nie szło mi zbyt dobrze i chciałem spróbować czegoś nowego. Kiedy zgłosiła się do mnie Wisła, byłem bardzo szczęśliwy i podekscytowany, że mogę dołączyć do tej drużyny. […] Myślę, że w Wiśle Płock mogę narodzić się na nowo” – oświadczył Dion Gallapeni. „Myślę, że będę notował teraz asysty. Gram na pozycji lewego obrońcy i chcę pomagać drużynowi w zdobywaniu bramek. To jest moja praca i chcę uszczęśliwiać kibiców” – dodał 21-latek.

 

Warto zaznaczyć, że Wisła Płock gra w systemie 3-5-2, w którym próżno szukać lewych obrońców. Dla dziewięciokrotnego reprezentanta Kosowa gra na pozycji wahadłowego to nie problem. „Dla mnie to bez różnicy, bo to podobna pozycja, ale jako lewy wahadłowy jesteś jednak bardziej ofensywnym zawodnikiem” – powiedział.

 

Dion Gallapeni dołączył do Wisły Płock na zasadzie półrocznego wypożyczenia. Co ważne, w umowie 21-latka znajduje się klauzula wykupu, którą szacuje się na siedemset tysięcy euro. Jeśli „Nafciarze” zdecydowaliby się na wykup Kosowianina, przy okazji pobiliby swój rekord transferowy.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *