W środę 3 czerwca 2026 roku Polacy zremisowali 2:2 z Nigerią. Debiutanckie gole w kadrze zdobyli Kacper Potulski i Przemysław Wiśniewski. Bramka wyrównująca padła w ostatniej minucie meczu.
Składy
Skład Polaków:
Kamil Grabara- Przemysław Wiśniewski, Jan Bednarek, Kacper Potulski (82′ Jakub Kiwior)- Jakub Kamiński, Sebastian Szymański (62′ Kacper Kozłowski), Bartosz Slisz, Piotr Zieliński (89′ Karol Czubak), Nicola Zalewski (89′ Oskar Pietuszewski)- Robert Lewandowski (kapitan) i Karol Świderski (62′ Norbert Wojtuszek).
Trenerem był Polak: Jan Urban.
Ławka rezerwowych:
Marcin Bułka, Mateusz Kochalski, Tomasz Kędziora, Bartosz Kapustka, Mateusz Żukowski, Arkadiusz Pyrka, Jakub Piotrowski, Filip Rózga, Michał Skóraś i Oskar Wójcik.
Skład Nigeryjczyków:
Maduka Okoye- Abdullahi Bewene, Igoh Ogbu (46′ Calvin Bassey), Emmanuel Fernandez (46′ Semi Ajayi), Bruno Onyemaechi (46′ Zaidu Sanusi)- Tochukwu Nnadi (46′ Rafiu Durosinmi), Wilfred Ndidi (kapitan), Moses Simon (64′ Fisayo Dele-Bashiru), Frank Onyeka (46′ Raphael Onyedika)- Terem Moffi (46′ Paul Onuachu) i Akor Adams (46′ Philip Otele).
Trenerem był Malijczyk: Eric Chelle.
Ławka rezerwowych:
Francis Uzoho i Arthur Okonkwo.
Mecz sędziował Rumun: Marian Barbu.
Przebieg meczu
W 3. minucie Grabara podał wprost pod nogi Adamsa, na szczęście on tego nie wykorzystał i jego zagranie do Moffiego przeciął Slisz. W 4. minucie Zalewski z lewej strony wrzucił piłkę w pole karne, tam Kamiński miał przed sobą tylko Okoye, ale posłał piłkę głową obok bramki. W 7. minucie Szymański dośrodkował z prawej strony z rzutu rożnego, Adams uderzył piłkę głową z metr obok dalszego słupka własnej bramki. Początek meczu był wyrównany, jednak po kilku minutach zaczęła rysować się nasza przewaga. W 17. minucie Simon za bardzo przedłużył dośrodkowanie, piłka wyszła poza boisko i od bramki zaczynał Grabara. W 21 minucie zagranie w pole karne do Lewandowskiego, ten odegrał piętką na dobrą pozycję do Świderskiego, ale on zgubił piłkę. W 21 minucie Slisz dostał żółtą kartkę za faul na Simonie. W 23. minucie Adams zagrał w lewą część pola karnego na 5. metr do Simona, on „z pierwszej” odegrał do będącego na czystej pozycji, a ten z 4. metra wpakował piłkę do bramki, jednak sędzia odgwizdał spaloną Simona. W 25. minucie po sprawdzeniu na VAR-ze sędzia uznał gola i Nigeria objęła prowadzenie w meczu 1:0. W 28. minucie Zieliński uderzył z 15. metra prosto w rękawice Okoye. W 36. w wyniku pressingu wywalczyliśmy rzut rożny, ale Potulski uderzył piłkę głową na rzut rożny. W 40. minucie Grabara wspaniałą paradą wybił strzał z 18. metra Nnadiego na rzut rożny. W 41. minucie z tego stałego fragmentu gry strzał Moffiego z 7. metra złapał Grabara. W 42. minucie Zalewski z 17. metra uderzył tuż obok bramki. Sędzia do I połowy doliczył 3 minuty. W 45+1. minucie mieliśmy rzut rożny z prawej strony, piłka poszła na lewą na 6. metr do Zalewskiego, ten wbił piłkę do środka, a tam na 4. metrze Potulski dostawił nogę i wbił piłkę do bramki, dzięki czemu mieliśmy remis 1:1. Do przerwy był remis 1:1.
W 46. minucie trener Nigerii przeprowadził 7 zmian: Calvin Bassey za Ogbu, Paul Onuachu za Moffiego, Raphael Onyedika za Onyeki, Zaidu Sanusi za Onyemaechiego, Philip Otele za Adamsa, Semi Ajayi za Fernandeza i Rafu Durosimi za Nnadiego. W 46. minucie Kamiński zagrał z prawej strony w pole karne, ale nikt nie doszedł do piłki. Od początku II połowy to Polacy atakowali. W 53. minucie prostopadłe podanie w nigeryjskie pole karne, ale nikt nie doszedł do piłki. W 55. minucie Onuachu uderzył piłkę głową z 10. metra tuż obok bramki, a po chwili w zamieszaniu Nigeryjczyk z 11. metra uderzył nad bramką. W 59. minucie Bewene zobaczył żółtą kartkę za faul na Świderskim. W 62. minucie podwójna w polskiej drużynie: Norbert Wojtuszek za Świderskiego i Kacper Kozłowski za Szymańskiego. W 64. minucie Fisayo Dele- Bashiru zmienił Simona. Inicjatywę w meczu przejęli Nigeryjczycy. W 72. minucie podanie Sanusiego do bramkarza przejął Lewandowski, ale jego strzał z 5 metrów obronił Okoye. W 73. minucie Sanusi chcąc się zrehabilitować, uderzył bardzo mocno z 17. metra, ale Grabara odbił piłkę na rzut rożny. W 74. minucie po zagraniu piłki przez Ajayiego Kozłowski odbija piłkę ręką, a po sprawdzeniu na VAR-ze sędzia podyktował rzut karny dla Nigerii. W 77. minucie Onuachu uderzył w prawo, czym zmylił Grabarę, piłka wpadła do bramki i Nigeria prowadziła 2:1. W 80. minucie żółtymi kartkami zostali ukarani Lewandowski i Onyediki. W 82. minucie po wrzutce z rzutu wolnego Zielińskiego, Okoye odbił z bliska strzały Lewandowskiego i Bednarka. W 82. minucie Jakub Kiwior zmienił Potulskiego. W 85. minucie Kamiński prawą stroną wdziera się w pole karne, ale jego podanie do Lewandowskiego zostało zablokowane. Polacy coraz mocniej walczyli o gola wyrównującego. W 87. minucie strzał Wojtuszka złapał Okoye. W 89. minucie 2 zmiany w polskim zespole: Oskar Pietuszewski za Zalewskiego i Karol Czubak za Zielińskiego. Sędzia do II połowy doliczył 5 minut. W 90+1. minucie strzał Pietuszewskiego sprzed pola karnego złapał Okoye. W 90+5. minucie Wojtuszek podał do Wiśniewskiego, a ten z 30. metra potężnym strzałem wpakował piłkę do bramki i mieliśmy remis 2:2. Więcej bramek w meczu nie padło:
Polska- Nigeria 2:2.
Statystyki meczu:
- Posiadanie piłki: 51%:49% dla Nigerii;
- Strzały: 12:9 dla Polski;
- Strzały celne: 8:5 dla Polski;
- Faule: 11:9 dla Nigerii;
- Żółte kartki: 2:2;
- Czerwone kartki: 0:0;
- Spalone: 1:0 dla Polski;
- Rzuty rożne: 5:2 dla Polski
Podsumowanie
Polacy zremisowali 2:2 z Nigerią, a bramki zdobywali dwaj stoperzy: Kacper Potulski i Przemysław Wiśniewski. Bramki te padły w doliczonym czasie I i II połowy. Dla obu zawodników były to debiutanckie trafienia w reprezentacji. Mimo późnych naszych bramek trzeba powiedzieć, że remis nikogo nie krzywdził z przebiegu meczu. Polacy i Nigeryjczycy mieli sporo sytuacji, a gospodarze kilka 100%. Niestety nasi zawodnicy popisali się wyjątkowym brakiem skuteczności w tym Lewandowski, po którym widać, że najlepsze lata ma za sobą. Boli, że czwarty mecz z rzędu w tym roku i niezależnie od ustawienia mamy te same problemy: dominujący początek i pierwsi tracimy gola, nieskuteczność w ataku, czy czym bliżej końca tym nasza gra słabsza. Najwyraźniej zmiennicy nie wnoszą odpowiedniej jakości. Gol Wiśniewskiego padł po okresie naszej przewagi, ale ona wynikała z faktu, że Nigeryjczycy po zdobyciu gola cofnęli się, a w momencie strzału wyglądali, jakby czekali na końcowy gwizdek. W meczu o punkty rywale nam na to nie pozwolą.
Gole dla Nigerii padły po analizie VAR-u i były zasłużone. Spalonego nie było, a karny był słusznie podyktowany, gdyż Kozłowski wykonał ruch ręką do piłki, choć niewielki. Przypomniał się poprzedni i jedyny do tej pory mecz z Nigerią z 2018 roku, kiedy to VAR-u nie było. Wtedy to sędzia niesłusznie podyktował rzut karny dla Nigerii i nie uznał prawidłowej bramki Grzegorza Krychowiaka. Teraz będą Mistrzostwa Świata, a na jesieni Liga Narodów, której ewentualny słaby wynik może nam mocno ograniczyć szanse na awans na Euro. Urban ma dużo do przemyślenia, bo pewne rzeczy nie mogą zdarzać się co mecz.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz