Dokonali czegoś niemożliwego na MŚ! Curacao na ustach całego piłkarskiego świata

Dokonali czegoś niemożliwego na MŚ! Curacao na ustach całego piłkarskiego świata

Reprezentacja Curaçao dokonała dzisiejszej nocy czegoś niezwykłego. Po zdobyciu debiutanckiego gola na Mistrzostwach Świata w meczu przeciwko Niemcom, podopieczni Dicka Advocaata bezbramkowo zremisowali z Ekwadorem 0:0. Bohaterem tego spotkania zdecydowanie został bramkarz Curaçao – Eloy Room. Obronił on aż 15 strzałów oddanych na jego bramkę, zapisując się tym samym w historii Mistrzostw Świata. To najwyższa liczba skutecznych interwencji bramkarskich (nie licząc dogrywek) w jednym meczu od czasu prowadzenia oficjalnych statystyk, czyli od mundialu w 1966 roku.

Eloy Room bohaterem całego Curacao

Sam 37-letni golkiper od stycznia 2026 roku wraz ze swoim rodakiem napastnikiem – Jurgenem Locadią występuje w amerykańskim zespole – Miami FC, grającym na drugim poziomie ligowym w USA. W swoim CV ma jeden występ w młodzieżowej reprezentacji Holandii do lat 20. Większość sportowej kariery Room spędził właśnie w Holandii, gdzie reprezentował barwy takich klubów jak: Vitesse Arnhem (z którym świętował zdobycie Pucharu Holandii w kampanii 16/17) czy PSV Eindhoven (z którym w sezonie 17/18 sięgnął po mistrzostwo kraju).

Z piłką w wydaniu amerykańskim również jest mocno związany. Jako zawodnik Columbus Crew dwukrotnie zdobył mistrzostwo MLS (w sezonach 19/20 oraz 22/23), a także Puchar Mistrzów (20/21) – trofeum, o które w meczu przypominającym formatem Superpuchar Polski mierzą się aktualny mistrz amerykańskiej ligi MLS oraz triumfator meksykańskiego Campeón de Campeones.

Gdy spojrzymy na jego dotychczasowe statystyki, bramkarz ten może pochwalić się 190 występami w Eredivisie oraz 94 meczami w MLS. Na papierze to zawodnik, który zawsze wykręcał bardzo dobre liczby. Wydaje się jednak, że był nieco niedoceniany, ponieważ nigdy nie otrzymał szansy gry w takich ligach jak Premier League czy Bundesliga.

Po zakończonym spotkaniu szatnię reprezentacji Curaçao odwiedził król Holandii – Wilhelm-Aleksander wraz z królową – Maksymą. Para królewska wspólnie zatańczyła z piłkarzami tego kraju, liczącego zaledwie 156 tysięcy mieszkańców. Samo Curaçao jest krajem autonomicznym wchodzącym w skład Królestwa Niderlandów. Oznacza to, że jego mieszkańcy posiadają holenderskie paszporty, a głową państwa jest wspomniany król Holandii.

Karaibski kopciuszek robi wielkie rzeczy na MŚ 2026

Na samym Curaçao po remisie z Ekwadorem trwa tymczasem ogromna feta. Trudno się dziwić – dla tego kraju to gigantyczny sukces, porównywalny chociażby z awansem reprezentacji Polski prowadzonej przez Adama Nawałkę do ćwierćfinału Euro 2016 we Francji. Wynik tamtej drużyny do dziś pozostaje największym osiągnięciem „Biało-Czerwonych” w XXI wieku na imprezach rangi europejskiej czy światowej.

W ostatnim meczu grupowym na MŚ 2026 karaibski zespół zmierzy się w czwartek z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Co ciekawe, Curaçao wciąż ma szansę na awans do 1/16 finału – warunkiem koniecznym jest jednak wygrana z afrykańską ekipą. Na dzień dzisiejszy takie zadanie wcale nie wydaje się niemożliwe do zrealizowania, zważywszy na to, czego ta malutka reprezentacja potrafi dokonać na swoim debiutanckim mundialu.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *