Górnik Zabrze ponownie będzie musiał odrabiać jednobramkową stratę.
W stolicy Węgier Zabrzanie po dość wyrównanym i ciekawym meczu przegrali z Ferencvarosi TC 0:1. Zwycięską bramkę w 65. minucie zdobył Brazylijczyk Cadu.
Składy
Składy obu zespołów:
Ferencvarosi TC Budapeszt:
Dénes Dibusz (kapitan)- Attila Osváth, Toon Raemaekers, Mariano Gómez, Cadu (90+2′ Aleksandar Cirković)- Kristoffer Zachariassen, Marius Corbu, Jonathan Levi (71′ Daniel Arzani), Gavriel Kanichowsky (83′ Ádám Nagy), Dele Yusuf (71′ Callum O’dowda)- Lenny Joseph (90’2′ Kenan Kodro).
Ławka rezerwowych:
Ádám Varga, Guede Zohore, Ádám Bagi, Zsombor Gruber, Oliver Nagy, Zétény Varga i Edgar Sevikyan.
Górnik Zabrze:
Philipp Schulze- Michal Sacek, Rafal Janicki, Josema, Erik Janža (kapitan)- Lukas Sadilek, Maximilian Dietz (85′ Bastien Donio), Kacper Urbanski- Yvan Dimi (62′ Maksym Khlan), Erik Prekop (62′ Sondre Liseth) i Taofeek Ismaheel (80′ Peter Federico).
Ławka rezerwowych:
Wiktor Kania, Patryk Warczak, Pawel Bochniewicz, Ondřej Zmrzlý i Michal Rakoczy.
Mecz sędziował Hiszpan: Javier Alberola Rojas.
Przebieg meczu
Początek spokojny i wyrównany. W 8. minucie niebezpieczna wrzutka Janży z rzutu wolnego, ale do piłki nikt nie dochodzi, a ta przeszła tuż obok bramki. W 10. minucie za faul na Zachariassenie żółtą kartkę dostał Josema. W 11. minucie strzał Bamidele przeszedł tuż obok bramki. W 17. minucie strzał Kanichovskyego przeszedł tuż obok bramki. Zaczęła rosnąć przewaga Węgrów. W 23. minucie Lenny Joseph z 3 metrów nie trafił do pustej bramki. W 26. minucie mieliśmy przerwę na nawodnienie. Po przerwie w 30. minucie Ismaheel uderzył minimalnie niecelnie. W 33. minucie strzał Urbańskiego przeszedł tuż nad bramką. W 36. minucie Prekop po indywidualnej akcji został zablokowany. Górnik coraz częściej atakował. W 42 minucie Urbański uderzył z 14. metra, a piłka po rykoszecie przeszła tuż nad bramką. Sędzia do II połowy doliczył 3 minuty. Po I połowie mieliśmy bezbramkowy remis 0:0. Do przerwy na nawodnienie przewaga Węgrów, a po niej przewaga Górnika, obie drużyny mogły zdobyć gola, ale bramki nie padały.
W 50. minucie strzał Kanichovskyego złapał Schulze. W 53. minucie strzał Ismaheela zablokowany i piłka przeszła tuż obok bramki na rzut rożny. W 56. minucie lekki strzał głową zawodnika Ferencvarosi złapał Schulze. W 62. minucie podwójna zmiana w Górniku: Maksym Khlan za Dimiego i Sondre Liseth za Prekopa. W 62. minucie niecelny strzał Zachariassena. W 63. minucie Ismaheel uderzył tuż obok bramki. Od początku II połowa wyrównana. W 65 minucie Cadu dostał piłkę na lewo od pola karnego na 19. metrze, poszedł 4 metry do przodu i podał bliżej środka na 19. metr do Corbu, ten przeszedł metr do przodu i umieścił piłkę przy prawym słupku w bramce, dzięki czemu Ferencvarosi objęło prowadzenie w meczu 1:0. W 71. minucie podwójna zmiana w Ferencvarosie: Callum O’dowda za Dele Yusufa i Daniel Arzani za Leviego. W 72. minucie mieliśmy drugą przerwę na nawodnienie. W 78. Urbański uderzył tuż nad bramką. Od drugiej przerwy na nawodnienie Górnik przeważał. W 80. minucie Corbu uderzył tuż obok bramki. W 80. minucie Peter Federico zmienił Ismaheela. W 82. minucie mocny strzał z 20 metrów Kanichovskyego na raty złapał Schulze. W 83. minucie Adam Nagy zmienił Kanichovskyego. W 85. minucie Bastien Donio zmienił Dietza. W 86. minucie strzał Lenny Josepha złapał Schulze. Po 80. minucie Ferencvarosi kontrolował całkowicie mecz. W 89. minucie Federico uderzył tuż obok bramki. W 90+2. minucie podwójna zmiana w Ferencvarosi: Kenan Kodro za Lenny Josepha i Aleksandar Cirković za Cadu. W 90+2. minucie strzał Federico złapał Dibusz. Więcej bramek w meczu nie padło:
Ferencvarosi TC Budapeszt- Górnik Zabrze 1:0.
Statystyki meczu:
- Posiadanie piłki: 55%:45% dla Ferencvarosi TC;
- Strzały: 15:10 dla Ferencvarosi TC;
- Strzały celne: 4:1 dla Ferencvarosi TC;
- Rzuty rożne: 5:2 dla Górnika;
- Podania: 484:385 dla Ferencvarosi TC;
- Podania celne: 416:310 dla Ferencvarosi TC;
- Żółte kartki: 1:0 dla Górnika;
- Rzuty rożne: 5:2 dla Górnika;
- Spalone: 1:1;
- Rzuty wolne: 12:9 dla Górnika;
- Auty: 20:14 dla Górnika;
- Faule: 12:9 dla Ferencvarosi TC;
- Obrony bramkarza: 3:1 dla Schulze.
Podsumowanie
Górnik uległ w Budapeszcie miejscowemu klubowi Ferencvarosi TC. Węgrzy wygrali 1:0 po bramce Brazylijczyka Cadu w 65. minucie. Zabrzanie, choć po raz drugi z rzędu będą musieli nadrabiać jednobramkową stratę, to nie wydają się bez szans. Mecz miał dość wyrównany przebieg i zwyciężyć mogły oba zespoły. W I połowie do przerwy na picie dominowali Węgrzy, a po niej Zabrzanie. Po I połowie wprawdzie było 0:0, ale sytuacji obu zespołom nie brakowało i każdy z nich mógł prowadzić. II połowa była wyrównana, ale Cadu z drużyny gospodarzy zdobył bramkę. Do końca meczu przeważał Ferencvarosi TC, ale kilka razy blisko gola byli Górnicy. Ostatecznie po festiwalu niewykorzystanych sytuacji z obu stron padła tylko 1 bramka. Optymistyczne jest to, że Górnik, grając na wyjeździe, to był równorzędnym rywalem i jeśli poprawi skuteczność oraz uszczelni obronę, to awans może być ich. Wciąż wiele może się wydarzyć. Warto również pamiętać, że po drugiej stronie też jest przeciwnik, który miał również swoje sytuacje i będzie walczyć o kolejne bramki. Górnik nie jest bez szans, wciąż może pozostać w walce o Ligę Europy. Najbardziej aktywni w ataku byli: Kanichowsky z Ferencvarosi TC i Ismaheel z Górnika. Mało sytuacji miał Haitańczyk Lenny Joseph. Ostatecznie zwycięskiego gola zdobył zawodnik, który rzadziej strzelał, ale zrobił to raz, skutecznie.
Jakie szanse ma Górnik w rewanżu. Wyszarpanie awansu w tak wyrównanym pojedynku łatwe nie będzie. Trener Gasparik ma o czym myśleć, oby wyciągnął odpowiednie wnioski.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz