Jedni o tlen, drudzy o marzenia. Kto zwycięży w Łodzi?

Jedni o tlen, drudzy o marzenia. Kto zwycięży w Łodzi?

22. dzień marca, niedziela, godzina 17:3o, Łódź. To właśnie na stadionie przy Al. Piłsudskiego 138 wybrzmi pierwszy gwizdek rozpoczynający pojedynek dwóch drużyn, które znajdują się w skrajnie różnych sytuacjach w tabeli Ekstraklasy. Łodzianie mierzą się z problemem wyjścia ze strefy spadkowej i stabilizacją formy, Górnik zaś wciąż znajduje się w walce o najwyższe cele zarówno w lidze, jak i w Pucharze Polski.

 

Co przyniesie 26. kolejka obu drużynom?

Widzew bez wątpienia liczy na zażegnanie kryzysu i zdobycie bezcennych trzech punktów. W obliczu coraz realniejszej wizji spadku z ligi, podopieczni Aleksandara Vukovicia postarają się złapać impuls do dalszej, wytężonej pracy o utrzymanie w Ekstraklasie. Do osiągnięcia celu pozostaje jednak coraz mniej czasu. Trener Widzewa zdaje sobie sprawę z sytuacji zespołu, lecz ma nadzieję na to, że jego drużyna wyjdzie z najbliższego starcia zwycięsko:

Każdy wie z tyłu głowy, gdzie jesteśmy i o co gramy, ale musimy skupić się na meczu, który jest następną okazją do tego, żeby zapunktować.

 

Z perspektywy Górnika, zwycięstwo nad Widzewem może pozwolić Zabrzanom na awans do najlepszej czwórki. Zdobycie trzech punktów i zgłoszenie akcesu do walki o ligowy triumf tuż przed rozpoczęciem przerwy reprezentacyjnej może okazać się kluczowe, gdyż ostatnia faza wyjątkowo zaciętego sezonu 2025/2026 zapowiada się niezwykle wyrównanie.

 

 

 

Jak oba zespoły prezentowały się w marcu?

Górnik rozpoczął marzec od zwycięstwa w ćwierćfinale Pucharu Polski z Lechem Poznań. Zespól prowadzony przez Michala Gasparika wygrał przy Bułgarskiej z „Kolejorzem” 0:1. Bramka Lukasa Sadilka przyniosła Górnikowi awans do półfinału Pucharu Polski, w którym zmierzy się z Zawiszą Bydgoszcz. 8 marca Zabrzanie po mało atrakcyjnym meczu zremisowali bezbramkowo z Motorem Lublin. W ostatniej kolejce, Górnik odniósł zwycięstwo nad Rakowem Częstochowa, wygrywając 3:1.

Dla Widzewa marzec zaczął się dość burzliwie – najpierw Łodzianie przegrali w ćwierćfinale Pucharu Polski z GKS-em Katowice po konkursie rzutów karnych, a dwa dni później nastąpiła zmiana trenera. Nieudaną przygodę zakończył Igor Jovicevic, a na stanowisku zastąpił go Aleksandar Vukovic, pod wodzą którego czerwono-biało-czerwoni pokonali u siebie Lecha Poznań 2:1. W 25. kolejce Widzew zremisował bezbramkowo z bezpośrednim rywalem o utrzymanie, Arką Gdynia.

Co warto wiedzieć?

W najbliższym spotkaniu Michal Gasparik nie będzie miał do dyspozycji Lukasa Podolskiego, który dostał czerwoną kartkę w ostatnim meczu z Rakowem Częstochowa. Możliwe również, że w meczu przeciwko Widzewowi nie zagra Josema. Rywalizacja odbędzie się bez udziału kibiców gości – jest to spowodowane zamknięciem sektora dla fanów drużyny przeciwnej na stadionie Widzewa. To pokłosie zniszczeń dokonanych przez kibiców Lecha Poznań.

Kto po końcowym gwizdku wyjdzie z tarczą?

Dla obu drużyn mecz w 26. kolejce będzie znaczyć bardzo wiele. Widzew zamierza odbić się od dna i pokazać, że wciąż liczy się w walce o utrzymanie. Górnik postara się zbudować pewność siebie i jeszcze bardziej podbudować morale przed najważniejszym etapem rozgrywek. Biorąc pod uwagę nastawienie obu zespołów, czeka nas naprawdę porywające widowisko.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *