Egipcjanie wracają na mundial po ośmioletniej nieobecności. Mimo bycia jedną z najbardziej utytułowanych drużyn Czarnego Lądu, Egipt podczas Mistrzostw Świata nigdy nie przeszedł fazy grupowej. Czy Mohamed Salah do spółki z Omarem Marmoushem poprowadzą drużynę znad Nilu do wyjścia z grupy?
W poniedziałek Egipt ponownie stanie na największej piłkarskiej scenie na świecie. Faraonowie wracają na mundial po zupełnie nieudanym turnieju w 2018 roku (trzy porażki i zaledwie dwie zdobyte bramki) z nadzieją na przełamanie impasu i osiągnięcie wyniku, który zapisałby się w historii egipskiej piłki.
Droga do Mistrzostw Świata
Egipcjanie przeszli eliminacje praktycznie bezbłędnie. Osiem zwycięstw, dwa remisy i zero porażek, zaledwie dwie stracone bramki i aż 20 zdobytych mówią same za siebie. Faraonowie nie mieli sobie równych w grupie. Zdobyli 26 z 30 możliwych punktów i już w pażdzierniku, zwycięstwem nad Dżibuti (3:0), zapewnili sobie awans na Mistrzostwa Świata. Żelazna defensywa i wcale nie gorsza ofensywa oraz chęć przełamania się na Mistrzostwach Świata mogą sprawić, że Faraonowie będą jednym z zaskoczeń tego turnieju.
Faraonowie na mundialach
Egipcjanie awansowali na mundial dopiero po raz czwarty w swojej historii, drugi w XXI wieku (2018). Poprzednie awanse to lata 1934 i 1990. W roku 1934 zakończyli udział na pierwszej rundzie przegrywając z Węgrami 4:2. Na turniejach w 1990 i 2018 roku zajęli ostatnie miejsce w grupie. Na mundialu we Włoszech zremisowali z Holandią (1:1) i Irlandią (0:0) i przegrali z Anglią (1:0). W Rosji zajęli ostatnie miejsce w grupie przegrywając wszystkie trzy mecze, z Urugwajem 0:1, z Rosją 3:1 i z Arabią Saudyjską 2:1. Obie bramki zdobył Mohamed Salah, który zapewne liczy na powiększenie swojego dorobku.
Grupa G – grupa, z której da się wyjść
Egipt trafił do grupy G, razem z Belgią, Iranem i Nową Zelandią. Belgia, która jest już u schyłku swojego ,,złotego pokolenia”, Iran, który przyjeżdża na mundial mając na głowie rzeczy dużo ważniejsze niż piłka oraz Nowa Zelandia, najniżej notowana drużyna w rankingu FIFA na tym mundialu (85 miejsce), która będzie chciała powalczyć o coś więcej niż mecz otwracia, mecz o wszystko i mecz o honor. Egipt ma spore szanse na wyjście z grupy, a już na pewno na zwycięstwo, którego przecież jeszcze na mundialu nie uświadczyli.
Kadra
Bramkarze: Mohamed El Shenawy (Al Ahly), Mostafa Shobeir (Al Ahly), Mohamed Alaa (El Gouna), El Mahdy Soliman (Zamalek)
Obrońcy: Hamdy Fathy (Al-Wakrah), Ramy Rabia (Al Ain), Mohamed Hany (Al Ahly), Ahmed Fatouh (Zamalek), Mohamed Abdelmonem (Nice), Yasser Ibrahim (Al Ahly), Hossam Abdelmaguid (Zamalek), Karim Hafez (Pyramids), Tarek Alaa (ZED)
Pomocnicy: Marwan Attia (Al Ahly), Emam Ashour (Al Ahly), Mohanad Lasheen (Pyramids), Mahmoud Saber (ZED), Nabil Emad (Al-Najma), Mostafa Ziko (Pyramids)
Napastnicy: Mohamed Salah (Liverpool), Trezeguet (Al Ahly), Zizo (Al Ahly), Omar Marmoush (Manchester City), Ibrahim Adel (Nordsjaelland), Haissem Hassan (Oviedo), Hamza Abdelkarim (Barcelona B)
Selekcjoner: Hossam Hassan
Terminarz
– 15 czerwca 2026, 21:00 Belgia – Egipt (Seattle, USA)
– 22 czerwca 2026 03:00 Nowa Zelandia – Egipt (Vancouver, Kanada)
– 27 czerwca 2026 05:00 Egipt – Iran (Seattle, USA)
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz