Ostatni sezon Taofeek Ismaheel spędził na wypożyczeniu w Lechu Poznań. Po powrocie do Górnika Zabrze Nigeryjczyk nie wywalczył jednak miejsca w podstawowym składzie Trójkolorowych. Jak informuje Piotr Koźmiński, piłkarz może niebawem opuścić Zabrze.
Ismaheel trafił do Górnika z FC Lorient za około 350 tys. euro. Wyróżniała go szybkość, dlatego kibice liczyli na skutecznego skrzydłowego. Pierwszy sezon w Zabrzu okazał się jednak przeciętny: w 32 meczach zdobył 3 gole i zanotował 4 asysty.
Na początku sezonu 2025/2026 został wypożyczony do Lecha Poznań. W Poznaniu oczekiwano od niego lepszej dyspozycji. W europejskich pucharach prezentował się bardzo dobrze, w lidze bywał jednak nierówny. Ostatecznie Lech nie zdecydował się na wykup i po sezonie zawodnik wrócił do Zabrza.
„Niesamowicie nierówny, chimeryczny, ale pasował do Lecha fizycznie (intensywność, szybkość, wybieganie ogólnie) i taktycznie. Bo pomimo wiodącej prawej nogi po prawej stronie wchodził często w rolę Gholizadeha czy Walemarka – zamiast szukać szerokości grał bliżej środka, będąc dodatkową 10-tką, i radził sobie tam na przestrzeni całego sezonu bardzo dobrze.” Michał Wawrzyniak – SuperESA podcast.
Zmiana klubu?
Na starcie obecnego sezonu Ismaheel prezentował się przyzwoicie, ale wysoka forma Petera Federico oraz konkurencja ze strony Maksyma Chłania i Yvana Ikia Dimiego utrudniają mu regularną grę. Jak informuje Piotr Koźmiński z Goal.pl, zawodnik może niebawem zmienić klub. Zainteresowany Nigeryjczykiem jest Qarabag, który może zapłacić za niego około 1 mln euro.
Rozmowy między klubami trwają. Dla Górnika to jedna z ostatnich szans, by zarobić na transferze — kontrakt Ismaheela wygasa latem 2027 roku.
Źródło: Piotr Koźmiński, Michał Wawrzyniak
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.








Dodaj komentarz