W młodości siła? Oceny po Polska – Holandia.

Emocje po spotkaniu Polska – Holandia powoli opadają. Czas więc na przedstawienie redakcyjnych not dla zawodników polskiej kadry za spotkanie z ,,Oranje”. Co ciekawe, najwyższe oceny zebrali młodsi zawodnicy.

 

Reprezentacja Polski w przedostatnim meczu eliminacji do Mistrzostw Świata 2026, zremisowała z Holandią 1:1. Występ w wykonaniu biało-czerwonych można na ogół ocenić dobrze, choć warto mieć na uwadze, że gra ekipy Jana Urbana wciąż nie jest idealna. Więcej o meczu Polska – Holandia znajdziesz tutaj:

Mecz Polski z Holandią ponownie na remis. Do sensacji nie było daleko!

 

Polska – Holandia: Noty!

Oceny dla piłkarzy reprezentacji Polski wystawiane będą w skali szkolnej – od 1 do 6. Co ważne, stopniem wyjściowym jest trzy.

 

Bramkarz: Kamil Grabara – 3,5

Kamil Grabara w meczu z Holandią był zmuszony interweniować trzy razy. Dwa razy zrobił to skutecznie, a raz nie. W akcji bramkowej gości z jednej strony zawalił (nie złapał piłki lecącej w jego stronę), a z drugiej ,,opóźnił” zdobycie gola przez ekipę Koemana (obronił strzał głową Malena). 

 

Obrona: Matty Cash – 4

Cash umie grać przeciwko Holandii. W dwóch ostatnich meczach przeciwko ,,Oranje”, zawodnik Aston Villi zdobywał po pięknym golu. Wczoraj może i nie zagrał aż tak efektownie jak chociażby dwa miesiące wcześniej w Rotterdamie, ale był solidnym punktem biało-czerwonej kadry. 28-latek bardzo dobrze kreował grę – aż 8 z 9 podań w strefę obrony rywala znalazły drogę do partnerów z drużyny. Oprócz tego, piłkarz zanotował kilka interwencji w defensywie.

 

Tomasz Kędziora – 3,5

Obecność Tomasza Kędziory w wyjściowym składzie reprezentacji Polski sama w sobie była czymś nieoczekiwanym. Wielu obawiało się, że 31-latek nie sprosta atakom holenderskiej drużyny. Zawodnik PAOK-u zagrał jednak nieźle, godnie zastępując kontuzjowanego Jana Bednarka. 

 

Jan Ziółkowski – 3,5

Zważywszy na to, że Ziółkowski jest reprezentacyjnym ,,świeżakiem”, jego występ przeciwko ,,Oranje” można ocenić jako całkiem dobry. Gracz Romy mocno napracował się blokując ataki Memphisa Depaya i Cody’ego Gakpo. Oczywiście zdarzały mu się błędy i trzeba sobie jasno powiedzieć, że przed 20-latkiem jeszcze dużo pracy, by na stałe zameldować się w pierwszym składzie kadry Jana Urbana. Kolejnym minusem jest duża częstotliwość fauli i żółta kartka.

 

Jakub Kiwior – 3,5

To był solidny mecz Jakuba Kiwiora. Nic więcej. Na minus kiepska gra w odbiorze. 

 

Michał Skóraś – 5

Michał Skóraś w ostatnim czasie ewidentnie odżywa. Potwierdziło to spotkanie z Holandią, w którym 25-latek robił naprawdę dużo szumu. Gdyby jeszcze wykorzystał swoją sytuację z końcówki i dał naszej drużynie prowadzenie, nota bardzo dobra zmieniłaby się w celującą. 

 

Sebastian Szymański – brak

Bohater październikowego meczu w Kownie grał wczoraj zbyt krótko, by ocenić jego występ. 

 

Piotr Zieliński – 3,5

Zieliński mocno rozczarował. Zawodnik Interu ostatnimi czasy był pewną częścią kadry, ale wczoraj nie dał od siebie nic. Liczmy, że przeciwko Malcie będzie inaczej.

 

Nicola Zalewski – 4

To był bardzo chimeryczny występ w wykonaniu Nicoli Zalewskiego. Raz robił coś ekstra, by później w głupi sposób stracić piłkę. Nota byłaby wyższa, gdyby nie niewykorzystana sytuacja z początku meczu. 

 

Jakub Kamiński – 5,5

Popularny ,,Kamyk” w ostatnim czasie jest w gazie. Na początku listopada gol i asysta w meczu Bundesligi, a teraz trafienie w meczu reprezentacji. Oprócz gola, 23-latek zaliczył jeszcze kilka dobrych szarży/pojedynków z Holenderskimi obrońcami. Warto zauważyć, że to już trzeci zawodnik poniżej 25 roku życia, który za spotkanie z kadrą Ronalda Koemana otrzymał ocenę powyżej 4 (wcześniej byli to Skóraś i Zalewski).

 

Robert Lewandowski – 4,5

Kapitan naszej kadry przez większość czasu pozostawał niewidoczny. 37-latek ,,pokazał się” zaliczając genialną asystę przy bramce Kamińskiego. 

 

Rezerwowi:

Paweł Wszołek, Kamil Grosicki, Adam Buksa i Filip Rózga zagrali zbyt krótko, by ocenić ich występ. 

 

Bartosz Kapustka – 3,5

To nie było spotkanie Bartka Kapustki. Gracz Legii wszedł na boisko w 15. minucie w miejsce Sebastiana Szymańskiego i… to by było na tyle. 

 

Średnia ocen naszych kadrowiczów wynosi 4. To dobra nota zważywszy na to, że mierzyliśmy się z liderem naszej grupy i reprezentacją, która zajmuje szóste miejsce w rankingu FIFA. Kolejny mecz reprezentacja Polski rozegra w następny poniedziałek, 17 października. Rywalem biało-czerwonych będzie kadra Malty, która wczoraj niespodziewanie pokonała Finlandię.

 

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *