Dwie drogi, dwóch wielkich rywali. Górnik nie miał szczęścia w losowaniu

Dwie drogi, dwóch wielkich rywali. Górnik nie miał szczęścia w losowaniu

Górnik Zabrze nie miał szczęścia w losowaniu czwartej rundy eliminacji europejskich pucharów. Jeżeli wyeliminuje Ferencváros, zmierzy się z Trabzonsporem. Porażka z mistrzem Węgier oznaczać będzie natomiast starcie z AS Monaco. Łatwej drogi do fazy ligowej nie ma w żadnym wariancie.

Zabrzanie przygotowują się obecnie do dwumeczu z Ferencvárosem w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy. Jego zwycięzca awansuje do ostatniego etapu kwalifikacji tych rozgrywek, natomiast przegrany zostanie przeniesiony do rundy play-off Ligi Konferencji. Spotkania trzeciej rundy odbędą się 5 i 13 sierpnia.

Poniedziałkowe losowanie pokazało, że niezależnie od wyniku rywalizacji z mistrzem Węgier przed Górnikiem znajdzie się kolejna bardzo poważna przeszkoda.

Wygrana oznacza starcie z Trabzonsporem

Jeżeli drużyna Michala Gašparíka wyeliminuje Ferencváros, w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy zmierzy się z Trabzonsporem.

To jeden z największych i najbardziej utytułowanych klubów w Turcji. Zespół z Trabzonu ośmiokrotnie zdobywał mistrzostwo kraju, a po ostatni tytuł sięgnął w sezonie 2021/2022. Klub ma także duże doświadczenie w europejskich pucharach i słynie z wyjątkowo gorącej atmosfery podczas spotkań rozgrywanych przed własną publicznością.

Ewentualny dwumecz z Trabzonsporem miałby jednak również pozytywny aspekt. Samo wyeliminowanie Ferencvárosu zagwarantowałoby Górnikowi grę jesienią w Europie. Zwycięstwo nad tureckim zespołem dałoby awans do fazy ligowej Ligi Europy, a porażka oznaczałaby przeniesienie bezpośrednio do fazy ligowej Ligi Konferencji.

Porażka i AS Monaco – prawdziwy czarny scenariusz

Jeszcze trudniej wygląda wariant zakładający porażkę z Ferencvárosem. Wówczas zabrzanie spadną do czwartej rundy eliminacji Ligi Konferencji, gdzie ich rywalem będzie AS Monaco.

Klub z Księstwa to ośmiokrotny mistrz Francji i pięciokrotny zdobywca krajowego pucharu. Największym europejskim sukcesem Monaco pozostaje awans do finału Ligi Mistrzów w 2004 roku. Mowa więc o jednej z najmocniejszych drużyn, na jakie Górnik mógł trafić na tym etapie kwalifikacji.

W tym przypadku nie będzie już marginesu błędu. Zwycięzca dwumeczu awansuje do fazy ligowej Ligi Konferencji, a przegrany definitywnie pożegna się z europejskimi pucharami.

Mecze czwartej rundy eliminacji Ligi Europy i Ligi Konferencji zostaną rozegrane 20 i 27 sierpnia.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *