Kibice Legii Warszawa grożą piłkarzom. ,,A jak spadniemy…”

Kibice Legii Warszawa grożą piłkarzom. ,,A jak spadniemy…”

Legia Warszawa po słabym spotkaniu zaledwie zremisowała z Arką Gdynia. ,,A jak spadniemy, to wszystkich was zaje*iemy” — krzyczeli po spotkaniu wściekli kibice ,,Wojskowych”.

 

Piłkarze Legii Warszawa zremisowali dziś z Arką Gdynia. Dla warszawskiej drużyny to już jedenasty mecz z rzędu bez zwycięstwa na ligowym gruncie. Seria porażek i remisów sprawiła, że stołeczni jeszcze przed przerwą zimową spadli do strefy spadkowej. Zimą trenerem zespołu został Marek Papszun, który z miejsca miał poprawić wyniki ,,Wojskowych”. Tak się jednak nie stało, bo w dwóch pierwszych wiosennych spotkaniach, jego podopieczni zdobyli zaledwie jeden punkt.

 

Licznik ,,oczek” zdobytych w rundzie wiosennej nadal wynosiłby zero, gdyby nie niespodziewany przebłysk formy dwóch graczy, którzy dotychczas zawodzili. Mowa o Antonio Colaku i Ernalu Krasniqim — pierwszy z nich dwukrotnie strzelał, drugi zanotował dziś dwa ostatnie podania. Mimo walki do końca i wywalczonego punktu, po spotkaniu w Gdyni, kibice Legii nie kryli rozczarowania. ,,A jak spadniemy, to wszystkich was zaje*iemy” – padło z sektora zajmowanego przez warszawskich fanów.

 

 

„A jak spadniemy…” pic.twitter.com/4Xpe67JyWU

 

Od dawna wiadomo, że ,,rozmowy pod płotem” nie przynoszą żadnych pozytywnych efektów. Dlaczego więc wściekli fani wciąż się na nie decydują? Tego nie wie nikt…

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *