W minionej rundzie, Legia Warszawa nie zdobyła nawet dwudziestu goli. By szybko zmienić ten stan rzeczy, ,,Wojskowi” zaczęli myśleć o wzmocnieniach ataku. Na ich radarze, znajduje się Rafał Adamski, który ostatnie miesiące spędził w pierwszoligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki.
Statystyki mówią jasno – w obecnym sezonie, Legia Warszawa dysponuje jedną z najgorszych linii ataku w lidze! W minionej rundzie, ,,Wojskowi” zdobyli zaledwie dziewiętnaście goli (drugi najniższy wynik w lidze), co przełożyło się również na słabe wyniki. Nad Wisłą, chcą jak najszybciej zmienić ten stan rzeczy i jak się okazuje, nie obędzie się bez wzmocnień! Według Tomasza Włodarczyka, na celowniku stołecznych, znalazł się napastnik pierwszoligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki, Rafał Adamski.
24-letni napastnik rozegrał w zeszłej rundzie dziewiętnaście spotkań. Zdobył jedenaście goli i zanotował osiem asyst. Rafał Adamski jest drugim najskuteczniejszym napastnikiem na zapleczu Ekstraklasy. Więcej bramek od młodego napastnika ma jedynie gwiazda Wisły Kraków, Angel Rodado. Co ciekawe, w rundzie jesiennej, Adamski trafiał do siatki średnio co 164 minuty. Do atutów zawodnika należą: skuteczność, opanowanie w polu karnym rywala i świetne warunki fizyczne. Rafał Adamski mierzy aż 1,95 metra, co sprawia, że obrońcy mają problem, by wygrać z nim pojedynek w powietrzu. Co ciekawe, właśnie z tego powodu, popularny ,,Adams” w młodości był porównywany do Petera Croucha.
O niezwykłej skuteczności 24-latka świadczy fakt, że jego współczynnik Expected Goals (xG) w obecnym sezonie, wynosi zaledwie 7.23. A przypomnijmy raz jeszcze, że w minionej rundzie, zawodnik wpakował piłkę do siatki aż jedenastokrotnie! W formie ciekawostki powiem, że lwią część bramek (dziewięć), Adamski zdobywał na własnym terenie, choć w przypadku Pogoni Grodzisk Mazowiecki, nawet mecze domowe, wiążą się z wyjazdem. Dzieje się tak, ponieważ z powodów infrastrukturalnych, Grodziszczanie są zmuszeni rozgrywać swoje spotkania na stadionie Znicza Pruszków. W swojej dotychczasowej karierze, Adamski występował również w Miedzi Legnica, Zagłębiu Lubin i Warcie Poznań. Jednak w żadnym z tych klubów furory nie zrobił.
Transfer obarczony ryzykiem?
Legia Warszawa poprzez transfer Rafała Adamskiego chce pokazać, że nie boi się postawić na zawodnika, który kilka lat temu ,,odbił się” od Ekstraklasy. 24-latek rozegrał w elicie dwadzieścia siedem spotkań. W nich, zdobył dwa gole i zaliczył asystę. Pewne jest, że transfer 24-latka jest obarczony sporym ryzykiem. Jego powodem jest wspomniany brak liczb na pierwszym szczeblu rozgrywkowym. Ponadto, w poprzednich latach, Adamski nie był tak skuteczny jak teraz. Co prawda, miewał lepsze spotkania, ale odbywały się one głównie w drugoligowych rezerwach Zagłębia Lubin.
Wydaje się, że Rafał Adamski idealnie wpisuje się w profil ustalony przez Marka Papszuna. 24-latek to wysoki i dobrze zbudowany zawodnik, którego spokojnie można nazwać lisem pola karnego. Poza tym, snajper słynie z zespołowości, o czym świadczy duża liczba asyst. Transfer Adamskiego do Legii wydaje się być bardzo realny: ,,Wojskowi” od jakiegoś czasu, ściślej współpracują z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, a jej efektami są liczne wypożyczenia z rezerw stołecznych do beniaminka pierwszej ligi. Jak pokazał czas, te okazały się być świetnym pomysłem. Poza tym, niemal pewne jest, że napastnik do Warszawy trafiłby za przysłowiowe ,,grosze”. Pytanie tylko w jakiej roli – zawodnika pierwszego składu czy zmiennika.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.






Dodaj komentarz