Gdy pod koniec sierpnia Rajmund Molnar zostawał zawodnikiem Pogoni Szczecin, wielu upatrywało w nim następcy Efthymiosa Koulourisa. Przez wiele tygodni 23-latek zawodził, ale wczoraj przeciwko Zagłębiu Lubin (5:1) dał czadu! Węgier zdobył dwa gole, które przyczyniły się do wysokiego zwycięstwa ,,Portowców” nad ,,Miedziowymi”. Dlatego też, nasza nagroda ,,Leszcza Kolejki” trafia w jego ręce!
Rajmund Molnar to zawodnik, który w swoim CV posiada występy w młodzieżowych drużynach Benefici Lizbona. Skoro wypatrzyli go skauci tak uznanego na europejskiej scenie klubu, to musiał drzemać w nim duży potencjał, prawda? W portugalskiej ekipie zupełnie go jednak nie pokazał i szybko wrócił na łono ojczyzny. W latach 2021-2025, napastnik występował dla trzech węgierskich drużyn – Csakvar, Haladas i MTK Budapest.
W zeszłym sezonie, Molnar w barwach wspomnianego już budapesztańskiego MTK rozegrał 32 mecze, zdobywając osiem goli i siedem asyst. Niezła gra w węgierskiej ekstraklasie zaowocowała powołaniem do seniorskiej reprezentacji tego kraju. Choć 23-latek do dziś w niej nie zadebiutował, to zdobył cenne doświadczenie trenując z takimi zawodnikami jak Milos Kerkez czy Dominik Szoboszlai.
Rajmund Molnar zawodnikiem Pogoni Szczecin jest od 30-go sierpnia. Węgier w barwach ,,Portowców” uzbierał jak na razie dziesięć występów. Większość z nich była kompletnie nieudana, ale ten wczorajszy przeciwko Zagłębiu – palce lizać!
Szczupak Kolejki: Rajmund Molnar
Strzelanie Miedziowym Molnar rozpoczął w 38. minucie meczu. Węgier otrzymał kapitalne podanie od Linusa Walhquista, minął dwóch rywali i pewnym strzałem pokonał stojącego w lubińskiej bramce Jasmina Buricia. Drugi gol padł w 75. minucie spotkania. 23-latek dobił niecelne uderzenie z rzutu karnego autorstwa Sama Greenwooda.
Drugi gol Molnara! Węgier dobija rzut karny Greenwooda i mamy 4:1 w Szczecinie ⚽
???? Mecz trwa w CANAL+ SPORT3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cUAHv pic.twitter.com/IRDjBnk27U
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) November 24, 2025
Dla Molnara to bramki numer dwa i trzy w tym sezonie Ekstraklasy. Premierowego gola na polskich boiskach, 23-latek zdobył w meczu z Lechią Gdańsk.
Spójrzmy jeszcze na występ węgierskiego snajpera pod kątem statystycznym – zawodnik oddał trzy strzały, dwa zakończyły się bramką. Piłkarz Pogoni umie w dalekie zagrania – ich skuteczność w meczu z Zagłębiem to 100%. Niewiele gorzej wygląda procent celnych podań wykonanych przez 23-latka – to 72% . Węgier strzela średnio 0.3 bramki na mecz – jeżeli zawodnik dalej uniknie pauz i kontuzji oraz będzie strzelał z podobną częstotliwością, co teraz, rozgrywki 2025/26 zakończy z pięcioma trafieniami na koncie. Cóż, nie jest to najlepszy wynik, ale może napastnik z przeszłością w Benefice odpali i choć w jakimś stopniu zbliży się do najlepszej dyspozycji swojego poprzednika – Efthymiosa Koulourosa? Pożyjemy, zobaczymy…
Pogoń Szczecin – Zagłębie Lubin 5:1 (3:0)
Bramki: Dimitros Keramitsis (3′), Rajmund Molnar (38′, 75′), Adrian Przyborek (40′), Mateusz Dziewiatowski (49′), Sam Greenwood (85′)
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz