W ramach 22 kolejki Ekstraklasy na Stadionie Wojska Polskiego w Warszawie rozegrają się 40 derby województwa mazowieckiego pomiędzy Wisłą Płock a Legią. Ciężko wytypować jednoznacznego faworyta tego spotkania, ponieważ obie drużyny podchodzą do niego mocno poturbowane.
Legia, która nie wygrała meczu w Ekstraklasie od września, jest jednak w zdecydowanie gorszym nastroju niż Wisła Mariusza Misiury. Legioniści zajmują przedostatnie miejsce w tabeli ligowej (21 punktów), a Marek Papszun nie zdołał jeszcze dostarczyć upragnionych rezultatów od rozpoczęcia rundy wiosennej. Od wznowienia rozgrywek Legia przegrała u siebie z Koroną Kielce oraz zremisowała w Gdyni i Katowicach. Tak trener Warszawiaków komentował tę sytuację na konferencji:
Dzisiaj trzeba to dźwignąć i z tego wyjść. Daję z siebie jeszcze więcej i tego samego wymagam od ludzi dookoła. Nie chcę zrzucać na nikogo winy, bo to byłoby najgorsze. Chcę swoim doświadczeniem pomóc drużynie. Wierzę w tych chłopaków i w to, co robimy (…). Z tabeli mogłoby wynikać, że Wisła jest faworytem. Ja jednak patrzę trochę inaczej. Gramy u siebie. Wierzę, że wszyscy kibice rozumieją naszą sytuację i to, że tylko razem możemy z tego wyjść. Jakiekolwiek działania przeciwko drużynie nie pomogą. Wierzę, że atut własnego boiska da nam zwycięstwo. Liczę na przełamanie.
Z powodu wykluczenia za kartki w tym meczu po stronie gospodarzy nie wystąpią Radovan Pankov oraz Bartosz Kapustka. Z urazami dalej zmagają się Jean-Pierre Nsame, Ruben Vinagre oraz Claude Goncalves. Niewykluczone, że w tym spotkaniu szansę na debiut otrzyma Rafał Adamski, były napastnik Pogoni Grodzisk Mazowiecki.
Ekipa Mariusza Misury nie jest w tak tragicznej sytuacji, jak Legia Warszawa, ale bez wątpienia chce odbić się po dwóch ostatnich porażkach w lidze (Piast na wyjeździe oraz Widzew w Płocku). Ostatnie spotkanie Wisły z Legią miało miejsce jesienią 2025 roku i zakończyło się jednobramkowym zwycięstwem Nafciarzy.
Pomimo ostatnich słabszych wyników drużyna beniaminka znajduje się na trzecim miejscu w ligowej tabeli oraz dalej utrzymuje status najlepszej defensywy w lidze (16 straconych goli w 21 meczach).
Do dyspozycji trener Misiura będzie miał wszystkich zdrowych piłkarzy, a zagrożeni wykluczeniem przez żółte kartki pozostają: Iban Salvador, Łukasz Sekulski, Rafał Leszczyński, Marcus Haglind-Sangré. Swoje szóstego napomnienia w sezonie uniknął Wiktor Nowak, którego kartka z Widzewem została cofnięta dzięki protestowi wystosowanemu do komisji ligi przez Wisłę. Okazję do debiutu dla drużyny z Płocka będzie miał Dion Gallapeni, wypożyczony z łódzkiego Widzewa.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz